advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polska

Zniszczenie pomnika Jana Pawła II w Łodzi. Policja i prokuratura nie informują o działaniach

oprac. Aneta Malinowska tokfm.pl, AS tokfm.pl
3 min. czytania
03.04.2023 14:35
Policja i prokuratura nie udzielają informacji na temat postępowania dotyczącego zniszczenia pomnika Jana Pawła II w Łodzi. Do oblania monumentu farbą doszło w nocy z 1 na 2 kwietnia.
|
|
fot. Jerzy Walczyk

Jan Paweł II. Zniszczenie pomnika papieża w Łodzi

Pomnik Jana Pawła II, który stoi w centrum Łodzi, został zniszczony w nocy z soboty na niedzielę. Monument pomalowano czerwoną i żółtą farbą. Na cokole napisano 'maxima culpa'. To nawiązanie do tytułu książki Ekke Overbeeka 'Maxima culpa - Jan Paweł II wiedział'. Książka przedstawia informacje dotyczące tuszowania przez Karola Wojtyłę, w czasie kiedy kierował diecezją krakowską.

- Zabezpieczone zostały ślady oraz nagrania monitoringu. Teraz, dla dobra prowadzonego śledztwa nie przekazuję szczegółowych informacji - przekazała w rozmowie z PAP rzeczniczka miejskiej policji w Łodzi mł. asp. Kamila Sowińska.

Także prokuratura nie udziela informacji na temat postępowania dotyczącego zniszczenia pomnika Jana Pawła II. - Proszę o wyrozumiałość, nie przekazujemy informacji kierując się tylko dobrem postępowania - podkreślił w rozmowie z PAP rzecznik Prokuratury Krzysztof Kopania.

'Jan Paweł II odklepał jak Najman'. Oni już nie będą go bronić. 'Nie nasz freak fight'

Abp Ryś zniszczeniu pomnika św. Jana Pawła II w Łodzi: Zapraszam do modlitwy

Głos w sprawie zniszczenia pomnika Jana Pawła II w Łodzi zabrał arcybiskup Grzegorz Ryś. Jak ocenił w niedzielę 2 kwietnia metropolita łódzki, zniszczenie było zaplanowaną akcją.

- Jest pytanie o naszą reakcję. Przyszedłem pod ten pomnik, przez pierwszy kwadrans stałem i nie wiedziałem, co mam robić. Ale po pierwszych minutach usłyszałem w sobie pytanie: 'co by zrobił Jan Paweł II?'. Odpowiedź jest oczywista - Jan Paweł II pomodliłby się za sprawców, jeszcze nie mówiłem wtedy 'za braci' - podkreślił duchowny.

Jan Paweł II nadal jest autorytetem moralnym?

Aż 73 proc. badanych uważa, że papież Jan Paweł II jest nadal ważnym autorytetem moralnym - wynika z sondażu, który Ipsos przeprowadził na zlecenie TOK FM i OKO.press. Badanie zrealizowano już po reportażu TVN24 na temat tego, że Karol Wojtyła jeszcze jako kardynał w Krakowie miał tuszować przypadki pedofilii w Kościele. 24 proc. badanych oceniło, że papież nie jest dla nich autorytetem. Tylko 3 proc. respondentów nie miało zdania na ten temat.

Najbardziej podzieleni w tej sprawie są ludzie młodzi. Dla 47 proc. badanych w wieku 18-29 lat papież jest autorytetem moralnym, a dla 51 proc. już nie. Im starsi badani, tym więcej z nich uważa Jana Pawła II za autorytet moralny. Wśród najstarszych, po 70. roku życia, to już 94 do 4 proc.

Sondażownia zapytała też ankietowanych o to, jaką rolę w ich życiu odgrywa papież. Dla 70 proc. badanych jest on "ważną" postacią. 17 proc. ankietowanych wskazało odpowiedź "jest mi raczej obojętny". A 12 proc. wybrało wariant "zdecydowanie obojętny".

Pracownia Ipsos, na zlecenie TOK FM i OKO.press, zapytała Polaków, czy Jan Paweł II ponosi odpowiedzialność za ukrywanie molestowania seksualnego i chronienie sprawców. 34 proc. badanych udzieliło odpowiedzi twierdzącej. Z kolei dla aż 54 proc. ankietowanych papież Jan Paweł II takiej odpowiedzialności nie ponosi. Na odpowiedź "nie wiem/trudno powiedzieć" wskazało 12 proc. badanych.

Posłuchaj: