Cena za baryłkę ropy najwyższa od 14 lat. Globalne giełdy paliw ogarnęła panika?

Kurs ropy naftowej poszedł mocno w górę po zapowiedzi przerwania importu surowca z Rosji. Jaka jest cena baryłki ropy dziś?

Cena za baryłkę ropy na światowym rynku bije w poniedziałek (07.03.2022) kolejne rekordy.  Przez chwilę wynosiła blisko 140 dolarów, czyli najwięcej od czternastu lat. Niektóre kontrakty na dostawę podskoczyły o nawet 20 procent. Na razie nic nie wskazuje na to, by cena baryłki ropy miała się obniżyć. 

Skąd taki gwałtowny wzrost kursu ropy naftowej? To reakcja na zapowiedź Amerykanów, którzy razem z partnerami w Europie rozważają zaprzestanie importowania surowca z Rosji. Inwestorzy mają obawy, że ropy będzie na rynkach zachodnich za mało. 

Baryłka ropy: cena wywołuje panikę na rynku. Czy przekroczy 150 USD?

Amerykańska administracja prezydenta Joe Bidena rozważa ustawę zakazującą importu rosyjskiej ropy naftowej i produktów energetycznych. Zastanawia się nad wykonaniem takiego ruchu nawet, jeśli w sprawę nie zaangażują się europejscy sojusznicy. 

Globalne giełdy paliw zostały dotknięte przez gwałtowne wzrosty stawek. Cena za baryłkę ropy Brent na londyńskiej giełdzie skoczyła do niemal 140 dolarów amerykańskich. Jak informują maklerzy, inwestorzy są zaniepokojeni i obawiają się o dalszy przebieg konfliktu zbrojnego na Ukrainie.

Według informacji przekazanej przez PAP - "Państwa członkowskie NATO kupują obecnie ponad połowę z 7,5 mln baryłek dziennie ropy naftowej i produktów rafineryjnych, które eksportuje Rosja" – wskazuje Wiktor Shum, wiceprezes brytyjskiej firmy IHS Markit. "Tymczasem zapasy ropy są już niskie w USA i rekordowo niskie w Europie i Azji" - zauważył Shum.

Analitycy wskazują, że trudno jest ocenić, na jakim poziomie zatrzyma się kurs ropy naftowej.

"W obliczu wzrostu napięć geopolitycznych, niepewności i dużego niepokoju, dość trudno byłoby dokładnie ocenić, gdzie będzie szczyt tego rajdu na rynkach ropy" - ocenia John Driscoll, założyciel JTD Energy Services.

Cena baryłki ropy na przestrzeni lat. Takiej ceny nie było od czasów kryzysu w 2008 roku

Czy czeka nas kryzys naftowy? Pierwszy taki kryzys miał miejsce w 1973 roku. Był spowodowany gwałtownym wzrostem cen ropy naftowej, wynikającym z embarga nałożonego na USA po wybuchu wojny izraelsko-arabskiej. Cena za baryłkę ropy skoczyła wtedy o 600% - do 35 dolarów

Kolejny kryzys miał miejsce w latach 1979–1982 i był skutkiem rewolucji irańskiej. Wtedy cena za baryłkę ropy skoczyła do 30 dolarów. Kolejna taka sytuacja miała miejsce w 1990 w trakcie wojny w Zatoce Perskiej, kiedy to cena za baryłkę ropy podskoczyła do 45 dolarów. 

Kurs ropy naftowej w latach 1998-1999 spadł do kilkunastu dolarów za baryłkę. Od tego czasu cena za baryłkę ropy rośnie. W październiku 2004 roku przekroczyła 50 dolarów, a po huraganie Katrina w 2005 r. osiągnęła rekordową wartość 70,85 dolara. W lipcu 2006 cena skoczyła do kolejnego rekordowego poziomu ponad 75 USD. Podczas kryzysu finansowego w latach 2008-2009 zniszczenie popytu na ropę wywołało w końcu historyczny wzrost jej ceny do ok. 150 USD za baryłkę w lipcu 2008 r. 

"Jednak obecny skok cen jest napędzany czynnikami podażowymi i może spowodować, że ceny przekroczą ten poziom (150 USD) zanim sytuacja się uspokoi" – ostrzega John Driscoll, założyciel JTD Energy Services.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM