"Rzeźnik Mariupola", "ulubieniec Putina" został wiceministrem obrony Rosji

Rosyjski generał Michaił Mizincew - nazywany "rzeźnikiem Mariupola", bowiem to on kierował oblężeniem miasta i wydał rozkaz bombardowania celów cywilnych - został wiceministrem obrony Rosji - podała w sobotę Ukrainska Prawda.

Portal informuje, powołując się na komunikaty resortu obrony Rosji, że Mizincew zajmie stanowisko wiceministra odpowiedzialnego za zabezpieczenie materiałowo-techniczne wojsk. Dotychczas pełniący tę funkcję Dmitrij Bułgakow przejdzie na inne stanowisko.

O roli Mizincewa w oblężeniu Mariupola informowały w marcu władze Ukrainy. - To on wydał rozkaz zbombardowania szpitala położniczego i dziecięcego, teatru dramatycznego, domów cywilnych mieszkańców. To on niszczy Mariupol tak, jak niszczył wcześniej miasta syryjskie - mówił wówczas przedstawiciel MSW Ukrainy Anton Heraszczenko. Nazywał wtedy rosyjskiego wojskowego "ulubieńcem Putina" i "kierującym operacją w Syrii".

Michaił Mizincew pochodzi z obwodu wołogodzkiego w Rosji. Uczył się m.in. na uczelni wojskowej w Kijowie w latach 80. XX wieku. Później był w wojskach sowieckich w Niemczech. Po rozpadzie ZSRR służył w Zakaukaskim Okręgu Wojskowym, po czym przeszedł do sztabu generalnego. Według informacji na stronie internetowej ministerstwa obrony Rosji w czasie rosyjskiej operacji wojskowej w Syrii Mizincew kierował międzyresortowym sztabem koordynacyjnym odpowiadającym za powrót uchodźców na teren Syrii.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM