advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Świat

Trybunał w Strasburgu przyznał rację Igorowi Tulei. Polska ma zapłacić sędziemu 36 tys. euro

oprac. AS tokfm.pl
2 min. czytania
06.07.2023 11:49
Europejski Trybunał Praw Człowieka ogłosił w czwartek wyrok w sprawie dwóch skarg, które złożył sędzia Igor Tuleya. "Polska naruszyła prawo do rzetelnego procesu Igora Tulei, prawo do życia prywatnego oraz wolność ekspresji skarżącego" - uznał trybunał w Strasburgu. Polska ma zapłacić sędziemu 36 tys. euro zadośćuczynienia.
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Europejski Trybunał Praw Człowieka - stosunkiem głosów 6 do 1 - uznał, że wobec sędziego Igora Tulei 'doszło do: naruszenia art. 6 ust. 1 (prawo do rzetelnego procesu sądowego) Europejskiej Konwencji Praw Człowieka; naruszenia Artykułu 8 (prawo do poszanowania życia prywatnego)'. Uznano też jednogłośnie, że 'doszło do naruszenia Artykułu 10 (wolność wypowiedzi)'.

'Sprawa ma związek z nowym systemem odpowiedzialności dyscyplinarnej dla sędziów w Polsce. Skarżący, Igor Tuleya, zaskarżył pięć dochodzeń wstępnych wszczętych przeciwko niemu w 2018 r. w związku z podejrzeniem popełnienia przez niego przewinienia dyscyplinarnego. W szczególności podnosił, że jedno z tych dochodzeń dotyczyło rzekomego ujawnienia przez niego wrażliwych informacji z akt śledztwa i doprowadziło do uchylenia jego immunitetu i zawieszenia w czynnościach służbowych na ponad dwa lata przez Izbę Dyscyplinarną SN' - przekazał Europejski Trybunał Praw Człowieka w komunikacie.

Trybunał uznał, że nieistniejąca już Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego (pojawiał się za sprawą zmian wprowadzonych przez rząd Zjednoczonej Prawicy - red.), która zdecydowała o uchyleniu immunitetu sędziemu Tulei 'nie była niezależnym i bezstronnym sądem ustanowionym mocą prawa'.

Jak przekazano w komunikacie ETPCz, trybunał uznał, że 'nie było podstawy prawnej dla podjęcia środków przeciwko' sędziemu, które 'musiały mieć znaczący wpływ na jego prawo do życia prywatnego i można je określić jako strategię mającą na celu zastraszenie (a nawet uciszenie) go za wyrażane przez niego poglądy'. Sprawa Igora Tulei - według trybunału - powinna być postrzegana 'w kontekście tego, że był on jednym najzagorzalszych krytyków reformy sądownictwa w Polsce'.

Trybunał orzekł, że Polska miała zapłacić Igorowi Tulei 30 tys. z tytułu poniesionych szkód oraz 6 tys. z tytułu kosztów i wydatków.

Sędzia Tuleya: Starałem się przez tych kilka miesięcy nie zardzewieć, w poniedziałek stawił się w sądzie

Sprawa sędziego Igora Tulei

Przypomnijmy, że w 2020 roku Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego najpierw nie chciała uchylić immunitetu Igorowi Tulei, stwierdzając, że sędzia działał zgodnie z prawem. Ale po tym, jak zażalenie na tę decyzję złożyła Prokuratura Krajowa, to w listopadzie 2020 roku Izba Dyscyplinarna immunitet sędziemu jednak uchyliła. Zdecydowano wtedy, że sędzia nie tylko zostanie zawieszony w czynnościach orzeczniczych, ale będzie też miał obniżone o 25 proc. uposażenie.

Igor Tuleya przywrócony do orzekania. SN: Sędzia nie popełnił żadnego przestępstwa

Posłuchaj: