Składka zdrowotna dzieli rząd. Kto blokuje zmiany? Wymowna odpowiedź Hołowni
W sobotę liderzy Trzeciej Drogi: Szymon Hołownia i Władysław Kosiniak-Kamysz oświadczyli, że zmiana zasady poboru składki zdrowotnej dla przedsiębiorców to "być albo nie być" ich formacji w rządowej koalicji. Marszałek Sejmu podczas poniedziałkowej konferencji prasowej został zapytany o to, kto w koalicji blokuje ten projekt. - Mam nadzieję, że tylko czas – odpowiedział.
Hołownia powołał się na ustalenia zawarte w umowie koalicyjnej. - W 12. puncie umowy koalicyjnej mówimy o odejściu od opresyjnego systemu podatkowo-składkowego poprzez wprowadzenie korzystnych i czytelnych zasad naliczania składki zdrowotnej – przypomniał.
Wyraził przekonanie, że skoro wszystkie ugrupowania koalicyjne zgodziły się z tym punktem, to oczekuje, że zostanie on wprowadzony. - To co powiedzieliśmy wynika z tego, że chcemy jasno zaakcentować, jak ważny jest to dla nas cel – podkreślił.
Hołownia powiedział też, że nie uważa swoich słów za zbyt kontrowersyjne i powtórzyłby je bez wahania. - Z różnych powodów zdecydowaliśmy się na wejście w koalicję. Dla nas jednym z powodów jest to, żeby wreszcie jednoosobowe działalności gospodarcze, małe firmy nie były zarzynane przez państwo. Będziemy robić wszystko, aby zostało to załatwione jak najszybciej – zadeklarował marszałek Sejmu.
Składka zdrowotna do zmiany
W kampanii wyborczej Donald Tusk obiecywał obniżenie składki zdrowotnej dla przedsiębiorców i samozatrudnionych. Polski Ład PiS z 2022 roku sprawił, że znacznie wzrosły obciążenia firm z powodu składki zdrowotnej. Zmiany tłumaczono tym, że osoby z wysokimi zarobkami płaciły niską składkę zdrowotną, nieproporcjonalną do wysokości dochodów. Była ona opłacana w formie ryczałtu, niezależnie od wysokości pensji.