Czy masło kiedyś będzie tańsze? Nie ma dobrych wieści. "Klasyczna gra rynkowa"
Ceny masła szokują. Już teraz za kostkę tego podstawowego produktu spożywczego trzeba zapłacić, w zależności od marki, niemal 10 zł. - Kupuję rzadko, przyznaję. Ale ostatnio nabywałam i było drogo, prawie 10 zł zapłaciłam. Ludzie, którzy kupują masło na co dzień, łapią się za głowy - przyznała w magazynie "EKG" w TOK FM Monika Constant, prezes Zarządu Związku Polskiego Leasingu.
Kostka masła za 10 zł na święta? Trzeba się z tym pogodzić. A nie tylko masło zdrożeje
Muszą je chronić jak whisky i elektronikę. Złodzieje ruszyli na łowy... masła
Z kolei Piotr Bielski z Santander Bank Polska zaznaczał, że Polska nie jest tutaj żadnym wyjątkiem. - Ceny idą w górę w całej Europie - wskazał gość Macieja Głogowskiego. A powód tak galopujących cen kostki masła jest wbrew pozorom dość prosty. - Chodzi o mniejszą produkcję mleka. Farmerzy już wcześniej dostrzegli mniejszą opłacalność tego produktu. Ograniczyli hodowlę krów mlecznych. To jest klasyczna gra rynkowa. Podaż nie rośnie, a popyt zdecydowanie - wyjaśniał ekspert.
Masło zdrożało
W kontekście szalejących podwyżek cen masła dr Mariusz Dziewulski, ekspert rynku rolno-spożywczego w PKO Banku Polskim, zwracał uwagę na kolejne kwestie. - Skala wzrostu wynika z bazy statystycznej. W drugiej połowie 2023 roku masło było produktem tanim. Dlatego producenci zdecydowali się przestawić na bardziej opłacalne wyroby. Stąd na przykład produkcja masła się zmniejsza, ale już serów - zwiększa - wskazał ekonomista w rozmowie z Wojciechem Kowalikiem w "Raporcie Gospodarczym".
Jak dodał, póki co lepiej nie będzie. - Nie ma sygnałów, żeby nastąpiło odwrócenie sytuacji - przyznał gorzko. Choć, na ceny masła największy wpływ mogą mieć sami konsumenci. - Są pewne bariery. Choćby cena 10 zł za kostkę masła może być tą psychologiczną barierą dla konsumentów. Część może się przestawić na konsumpcję innych wyrobów do smarowania, jak choćby margaryna czy miksy tłuszczowe - wskazał. A brak popytu może de facto wpłynąć na cenę masła.
Masło to tylko początek. Co zdrożeje na święta?
Produkty spożywcze już poszły w górę o 5 proc. rok do roku, wynika z danych GUS. A ile mogą kosztować na święta? - Jeszcze więcej, choć znajdą się takie, których cena na pewno spadnie - zapewniała nie tak dawno w rozmowie z Dorotą Kalinowską-Bartosewicz z tokfm.pl analityczka Weronika Szymańska-Wrzos z BNP Paribas. Wszystko przez dobre zbiory i konkurencję między sieciami.
Posłuchaj podcastu!