,
Obserwuj
Gospodarka

Zaskakująca decyzja Poczty Polskiej w sprawie Temu. "Ani strategiczne, ani narodowe"

3 min. czytania
03.06.2025 18:28
Poczta Polska ogłosiła współpracę z Temu, chińskim gigantem e-commerce'u. - Poczta szuka partnerów, bo jest w tragicznej sytuacji. Ale to krótkowzroczna, żenująca decyzja - mówi tokfm.pl Sylwia Czubkowska. Ekspertka dodaje, że nie wierzy, by ten ruch pomógł państwowej spółce.
|
|
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER
  • Poczta Polska ogłosiła współpracę z Temu, chińską platformą e-commerce;
  • "To mocno słabe" - komentuje dla tokfm.pl Sylwia Czubkowska;
  • Według dziennikarki to decyzja krótkowzroczna, obliczona na zyski w tym półroczu;
  • Platformy takie jak Temu obchodzą prawo europejskie, by nie płacić cła.

Poczta Polska ogłosiła, że zacieśnia współpracę z Temu - "najpopularniejszą w Polsce globalną platformą handlu elektronicznego typu 'direct-from-factory'". Państwowa spółka podkreśla, że w lutym platformę odwiedziło blisko 18 mln Polaków. "Bliższa współpraca umożliwi płynną integrację logistyczną, a w konsekwencji zapewni szybsze dostawy klientom w całej Polsce" - czytamy w komunikacie rozesłanym we wtorek mediom.

Wiceprezes Poczty Polskiej Piotr Szajczyk stwierdził, że Poczta Polska jest "naturalnym partnerem dla firm z rynku e-commerce". - Współpraca z tak dużym, globalnym graczem, jak Temu, dodatkowo umacnia naszą silną pozycję. Polacy bardzo chętnie korzystają z platform zakupowych, więc zadaniem Poczty Polskiej jest usprawnienie procesu, skracanie czasu dostaw i zapewnienie konkurencyjnych cen - przekonywał Szajczyk.

Zwolnienia w Poczcie Polskiej. 'Powstanie plan dla tych pracowników?'

"Żenująca" współpraca Poczty Polskiej i Temu

- To mocno słabe - komentuje tę decyzję Sylwia Czubkowska, dziennikarka technologiczna, współautorka podcastu Techstorie w TOK FM, autorka książek "Chińczycy trzymają nas mocno" oraz "BógTechy". W rozmowie z tokfm.pl dziennikarka stwierdza, że współpraca Poczty Polskiej z Temu jest "żenującą decyzją", "opartą na bieżącej sytuacji Poczty - bez myślenia o roli strategicznego narodowego operatora".

- Ani to strategiczne, ani narodowe. Rozumiem, że Poczta Polska szuka partnerów i kooperacji, gdyż jest w tragicznej sytuacji. Ale to krótkowzroczne. Nie wierzę, że ten kontrakt dużo zmieni - ocenia Czubkowska, mówiąc, że współpraca jest obliczona na zyski Poczty Polskiej w kolejnym kwartale bądź półroczu. - Widzę tu tylko i wyłącznie szukanie nowych źródeł zarobku bez szerszego spojrzenia na ekosystem gospodarczy Polski i Europy. To rozczarowujące - dodaje dziennikarka.

Jak wskazuje ekspertka, Temu działa podobnie jak Allegro: chińska platforma otworzyła swój market place dla polskich sprzedawców. - Argument, że jest to wsparcie dla polskich przedsiębiorców, jest kulawy - przekonuje Czubkowska, podkreślając, że przecież mamy polskiego czempiona e-commerce'u i jest to właśnie Allegro.

Chiński gigant obchodzi europejskie prawo

Dziennikarka zwraca też uwagę na fakt, że na tanich przesyłkach z Chin traci budżet Polski i UE. - Tracą również na tym lokalni sprzedawcy i platformy, którzy nie mogą sprzedawać produktów po takich cenach jak Temu, bez łamania prawa - mówi ekspertka. I przypomina, że już rok temu minister finansów Andrzej Domański wypowiadał się o konieczności uszczelnienia oclenia przesyłek z Chin.

- Kraje Unii Europejskiej, także Polska, w ubiegłym roku podnosiły kwestię tego, że takie platformy jak Temu czy Shein obchodzą prawo europejskie, by nie płacić cła. Celowo dzielą swoje przesyłki, by ich wartość nie przekraczała 150 euro i by nie płacić od nich podatku - przypomina Czubkowska w rozmowie z tokfm.pl.

 

Temu coraz mniej sprzedaje do Stanów Zjednoczonych. To efekt nie tylko wojny celnej, ale i decyzji o ograniczeniu przesyłek de minimis jeszcze za czasów administracji Joe Bidena. Od 2 maja 2025 r. Stany Zjednoczone zniosły bezcłowe zwolnienie de minimis w wysokości 800 dol. dla towarów importowanych z Chin. Obecnie paczki o wartości do 800 dol., które wcześniej kwalifikowały się do bezcłowej przesyłki, podlegają teraz 54 proc. taryfie celnej lub opłacie w wysokości 100 dol. za sztukę (opłata ta wzrośnie do 200 dol. od 1 czerwca 2025 r.).

Jak tłumaczy Sylwia Czubkowska, paczki poniżej tej wartości do tej pory traktowane były jako "naturalny ludzki obieg, a nie duży biznes". - Platformy stawiają lokalne podmioty w sytuacji niesprawiedliwości rynkowej - stwierdza dziennikarka.

Ekspertka wskazuje również na etyczne wątpliwości dotyczące współpracy Poczty Polskiej z Temu i fakt, że kraje UE są "pod nawałem" chińskiego e-commerce’u, chociaż to zapewne "mniej przekonujący" argument dla przedsiębiorstwa.

Posłuchaj: