,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

Hala magazynowa w Bydgoszczy nadal płonie. Wiadomo, do kiedy potrwa dogaszanie

zsz
3 min. czytania
06.01.2025 19:00
Do wtorku potrwa dogaszenie pożaru, który wybuchł wczesnym popołudniem w niedzielę w Bydgoszczy w hali zakładu produkującego opakowania tekturowe - poinformowała w poniedziałek rzeczniczka KW PSP w Toruniu st. bryg. Małgorzata Jarocka-Krzemkowska.
|
|
fot. facebook.com/Bydgoszcz998
  • W niedzielę wybuchł pożar w hali magazynowej zakładu produkującego opakowania tekturowe w Bydgoszczy (woj. kujawsko-pomorskie). Ogień objął 2 tys. m kw. hali o łącznej powierzchni 8 tys. m kw.
  • Sześciu pracowników, którzy w chwili wybuchu pożaru znajdowali się w zakładzie w porę ewakuowali się i nikt z nich nie został poszkodowany. W poniedziałek zostali przesłuchani w charakterze świadków;
  • W najtrudniejszym okresie akcji w gaszeniu pożaru brało udział 57 zastępów straży pożarnej. W czasie akcji gaśniczej zasłabł jeden ze strażaków OSP i został przewieziony na badania do szpitala
  • Dogaszanie pożaru ma zakończyć się we wtorek - przekazała rzeczniczka KW PSP w Toruniu st. bryg. Małgorzata Jarocka-Krzemkowska.

W związku z pożarem inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Bydgoszczy przeprowadzili badania stanu powietrza sprzętem do szybkiej analizy zanieczyszczeń. Ustalono, że pożar był gaszony bez użycia środków chemicznych. Pomiary nie wykazały obecności w powietrzu substancji niebezpiecznych.

Fedorowicz przeprasza za lata kłamliwej propagandy w TVP. 'Ja nauczyłem Kurskiego, jak to się robi'

Ogromny pożar w Bydgoszczy. Zawalił się dach hali

Pożar objął 2 tys. m kw. hali magazynowo-produkcyjnej o łącznej powierzchni 8 tys. m kw. zakładu na terenie Bydgoskiego Parku Przemysłowo-Technologicznego. W części ogarniętej ogniem składowano tekturę i papier od produkcji opakowań. Dzięki działaniom strażaków i systemom zabezpieczeń pożar nie rozprzestrzenił się na część produkcyjną i magazyn wyrobów gotowych.

W najtrudniejszym okresie akcji w gaszeniu pożaru brało udział 57 zastępów straży pożarnej - 199 strażaków PSP i OSP z Bydgoszczy i ościennych powiatów. W nocy z niedzieli na poniedziałek i przez cały poniedziałek pracowało około 20 zastępów strażaków.

St. bryg. Jarocka-Krzemkowska podała, że zawalił się dach hali. Strażacy, wspierani przez operatorów ciężkiego sprzętu m.in. spychaczy, koparek i ładowarek, usuwali zniszczone elementy konstrukcji hali, rozgarniali pogorzelisko i wydobywali na zewnątrz pozostałości, likwidując pojawiające się zarzewia ognia.

'Kościół stoczy batalię'. To mogło być główne osie konfliktu na linii biskupi-rząd

Jeden ze strażaków zasłabł

Sześciu pracowników, którzy w chwili wybuchu pożaru znajdowali się w zakładzie w porę ewakuowali się i nikt z nich nie został poszkodowany. W czasie akcji gaśniczej zasłabł jeden ze strażaków OSP i został przewieziony na badania do szpitala, a inny strażak się skaleczył, po opatrzeniu powrócił do pracy.

Kom. Lidia Kowalska z bydgoskiej Komendy Miejskiej Policji podała, że od początku akcji na miejscu pracują policjanci, którzy kierują ruchem i zabezpieczają teren. W poniedziałek w charakterze świadków przesłuchani zostali pracownicy, którzy byli w zakładzie w czasie pojawienia się ognia. Przeprowadzenie oględzin miejsca pożaru z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa będzie możliwe po zakończeniu akcji gaśniczej i przekazaniu terenu przez strażaków do dyspozycji policjantów.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>