Oferują 6300 zł brutto i pełne wsparcie. "To nie jest praca dla każdego"
- W CPR wymagane jest średnie wykształcenie, znajomość języka obcego i dobra znajomość obsługi komputera; Liczy się także odporność psychiczna;
- Kandydaci na operatorów numerów alarmowych przechodzą przez kilka etapów rekrutacji;
- Na nowych operatorów czeka wynagrodzenie w wysokości 6300 zł brutto miesięcznie. Oprócz pensji zasadniczej CPR proponuje też różne dodatki.
W Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Bydgoszczy do obsadzenia są trzy etaty. Kandydaci mają czas na złożenie dokumentów do 18 sierpnia. Wymagane jest minimum średnie wykształcenie, a także znajomość języka obcego na poziomie komunikatywnym - preferowany angielski, niemiecki, rosyjski lub ukraiński - oraz dobra znajomość obsługi komputera.
Liczy się także odporność psychiczna, bo to nie jest zajęcie dla każdego. - To praca w trudnych warunkach, trzeba umieć szybko podejmować decyzje i pracować w stresie, bo pamiętajmy, że na numer alarmowy dzwonią ludzie z różnymi problemami, z zagrożeniem zdrowia i życia - uprzedza Ireneusz Nitkiewicz, zastępca dyrektora Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego.
- Trzeba odebrać zgłoszenie, zdecydować do jakich służb je przekierować albo tłumaczyć, czy zgłoszenie w ogóle jest zasadne, bo nadal 57 procent telefonów jest bezzasadnych lub anulowanych - dodaje nasz rozmówca.
Trzeba zdać państwowy egzamin
Kandydaci na operatorów numerów alarmowych przechodzą przez kilka etapów rekrutacji. Najpierw są rozmowy z kierownictwem centrum, trenerami oraz psychologami, którzy przeprowadzają testy. Z wybranymi - na pierwszym etapie - osobami podpisywana jest umowa o pracę na trzy miesiące.
- Przez pierwszy miesiąc jest czas na naukę, a potem trzeba zdać egzamin państwowy, po którym osoby zostaną dopuszczone do obsługi zgłoszeń - wyjaśnia Nitkiewicz. - Egzamin jest w dużej mierze praktyczny. Trzeba odbierać tzw. podgrywki, czyli zgłoszenia od egzaminatorów, którzy robią różne inscenizacje. Patrzymy, czy pracownik - po tym miesięcznym czasie nauki - prawidłowo obsługuje zgłoszenie, zadaje odpowiednie pytania, bo wszystko mamy oparte o procedury - podkreśla urzędnik.
Ile można zarobić jako operator numeru 112?
Na nowych operatorów czeka wynagrodzenie w wysokości 6300 zł brutto miesięcznie. Oprócz pensji zasadniczej CPR proponuje też dodatek stażowy, trzynastą pensję, nagrody jubileuszowe oraz dofinansowanie wypoczynku, zakupu okularów i ubezpieczenia grupowego. Praca odbywa się w systemie zmianowym - po 12 godzin na dobę.
- To jest służba - podkreśla Nitkiewicz. - Pracujemy cały rok, w święta i dni wolne. Dyżur może przypaść w Boże Narodzenie czy sylwestra. Okres wakacyjny jest trudny, bo jest więcej zgłoszeń, a pracownicy też chcą przecież wypocząć i pojechać na urlop - dodaje.
Bydgoskie CPR znajduje się w nowej siedzibie, przy ulicy Szubińskiej 4. To nowoczesny budynek przystosowany do pracy przez całą dobę, z pomieszczeniami dla operatorów i dyspozytorów, salami szkoleniowymi, socjalnymi oraz zapleczem technologicznym. Na miejscu działa system ścian wizyjnych, rejestracji dźwięku i transmisji danych, a także zapewnione jest stałe wsparcie psychologiczne dla pracowników.
Osoby zainteresowane pracą w bydgoskim CPR mogą znaleźć szczegóły naboru na stronie internetowej Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego. Termin nadsyłania aplikacji mija 18 sierpnia.