Rybi pogrom w Kanale Gliwickim. Podano "winowajcę"
- Ponad 260 śniętych ryb wyłowiono w ostatnich dniach z Kanału Gliwickiego;
- Przeprowadzone badania wykluczyły obecność złotej algii w wodzie, ujawniły natomiast innego winowajcę;
- - Duża zawartość tlenu spowodowana jest obecnością bruzdnic - mówi tokfm.pl Anna Juszczyszyn z katowickiego WIOŚ;
- Według prof. Bogdana Wziątka z Polskiego Związku Wędkarskiego w Kanale Gliwickim panuje niemalże środowisko morskie. - Glonów, które produkują toksyny może być kilkadziesiąt, jeśli nie kilkaset - wyjaśnia.
Do niepokojącego zjawiska dochodziło jedynie przy śluzie Kanału Gliwickiego w dzielnicy Łabędy. - Od dnia ujawnienia, czyli 19 marca br., pracownicy Polskiego Gospodarstwa Wodnego odłowili łącznie 268 sztuk ryb gatunku karaś o wymiarach 10 do 15 cm. - wylicza Anna Juszczyszyn, p.o. Naczelnika Zwalczania Przestępczości Środowiskowej katowickiego WIOŚ.
Inspektorat wskazuje, że w wyniku przeprowadzonych badań, nie stwierdzono występowania złotej algi, ale analizy wykazały obecność innego glonu - bruzdnicy. - Centralne Laboratorium Badawcze Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska przeprowadza badania wody na różnych głębokościach. We wszystkich powyższych badaniach nie stwierdzono obecności złotej algi. Wyniki analiz nie odbiegają od wcześniejszych wyników wykonywanych w ramach monitoringu interwencyjnego złotej algi. Parametry fizykochemiczne nie wskazują na zanieczyszczenie wody, występuje przewodność elektryczna, zasolenie na podobnych wartościach, co we wcześniejszych wykonywanych badaniach. Duża zawartość tlenu spowodowana jest obecnością bruzdnic w próbach wody. - informuje Juszczyszyn.
Pękło ogromne akwarium. Ratują najstarszą piranię w Polsce
Prof. Bogdan Wziątek z Polskiego Związku Wędkarskiego ocenia, że bruzdnice mogły przyczynić się do pomoru ryb, np. mechanicznie uszkadzając ich skrzela. - Zwłaszcza, że bruzdnice mają ostre pancerzyki. One posiadają takie wypustki, które umożliwiają im unoszenie się - wyjaśnia. Zdaniem profesora na gorszą kondycję ryb, wpływ mogła też mieć ciepła zima, która sprawia, że organizmy są bardziej podatne na choroby. Poza tym zakwit glonów po prostu pogarsza warunki środowiska. - Przede wszystkim jest wysokie pH - dodaje prof. Wziątek.
Zdaniem naukowca możemy się cieszyć, że nie ma obecnie w Kanale Gliwickim złotej algi, natomiast sytuacja się tam nie poprawiła. - Tam jest praktycznie środowisko morskie. Takich gatunków glonów, które produkują toksyny, jest kilkadziesiąt, jeśli nie kilkaset - wyjaśnia profesor. Zastrzega, że nie zna dokładnych wyników badań dot. obecnego śnięcia ryb, a na Śląsk wybiera się w najbliższy weekend.
30 ton śniętych ryb. Tym razem w Jeziorze Słupeckim. Zwołano sztab kryzysowy
Trzy lata temu z kanału wyłowiono ponad 8 ton martwych ryb. W kolejnych latach sytuacja powtarzała się, choć już nie w takim rozmiarze. Zdaniem naukowców warunki w Kanale Gliwickim sprzyjają rozwojowi złotej algi, której obecność powoduje pomór ryb. Natomiast do zakwitu glonów przyczynia się zasolenie wody, związane z działalnością przemysłową, zwłaszcza kopalń.
Posłuchaj: