advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Gospodarka

Od dzikich wysypisk do "weekendowego śmiecenia". 33. edycja Akcji Sprzątanie Świata - Polska

5 min. czytania
19.04.2026 14:55

Do dziś zebrano ich 46 296 ton opadów. Wśród nich znalazło się także 1 388 753 petów i 382 901 kapsli. To są liczby wręcz abstrakcyjne, jeśli próbujemy wyobrazić sobie skalę - mówi w rozmowie z tokfm.pl  Grzegorz Mikosz, główny Koordynator Akcji Sprzątanie świata w Polsce. W tym roku przypada jej 33. edycja. 

Sprzątanie plaży
Sprzątanie plaży
fot. Marek BAZAK/East News

22 kwietnia obchodzony jest Światowy Dzień Ziemi. Z tej okazji Fundacja Nasza Ziemia organizuje Akcję Sprzątania Świata. O niej z głównym koordynatorem Grzegorzem Mikoszą rozmawia Julia Sarzyńska. 

To już 33. edycja Akcji Sprzątanie Świata - Polska. Od czego wszystko się zaczęło?

Sama akcja została zainicjowana pod koniec lat 80. w Australii. Podróżnik, biznesmen i żeglarz Ian Kiernan, kiedy wpływał do Zatoki Sydneyskiej, widział, jak wiele śmieci tam zalega, więc postanowił zorganizować akcję sprzątania właśnie tego miejsca.

Inicjatywa spotkała się z ogromnym entuzjazmem osób, które po raz pierwszy dołączyły do takich działań. Jedną z nich była Mira Stanisławska-Meysztowicz - założycielka fundacji i osoba, która rozpoczęła Akcję Sprzątanie Świata w Polsce. Uznała, że podobna inicjatywa jest potrzebna również u nas.

Na początku lat 90. rozpoczęła działania w Polsce i, podobnie jak Ian Kiernan w Australii, od samego początku spotkała się z dużym wsparciem lokalnych społeczności - ludzi, którzy po prostu chcieli zrobić coś dobrego. Od tamtego czasu akcja stale się rozwija.

Dziś to już trzecie pokolenie Polek i Polaków, którzy uczestniczą w sprzątaniu świata. Od lat wspólnie staramy się rozwiązywać problem zaśmiecania natury.

Ile dotychczas osób wzięło udział w polskiej odsłonie akcji?

Prowadzimy takie statystyki od samego początku i co roku, po zakończeniu akcji, raportujemy, ile osób wzięło udział w naszych działaniach oraz ile śmieci udało się posprzątać. Teraz mamy już ponad 24 miliony uczestników.

To jednak prawdopodobnie liczba niedoszacowana, bo mówimy tylko o tych, którzy zarejestrowali się i zaraportowali swoje działania. Jest też bardzo wiele osób, które sprzątają z potrzeby serca, ale nigdzie tego nie zgłaszają. Mimo to 24 miliony uczestników to ogromna społeczność ludzi zaangażowanych w akcję.

A ile przez ten czas udało się zebrać odpadów?

Do dziś zebrano ich 46 296 ton. Wśród nich znalazło się także 1 388 753 petów i 382 901 kapsli. To są liczby wręcz abstrakcyjne, jeśli próbujemy wyobrazić sobie skalę. Gdyby to zwizualizować, powstałaby naprawdę ogromna góra odpadów. Na szczęście dzięki wszystkim uczestnikom nie zalegają one dziś w naturze, tylko trafiły do właściwego systemu gospodarowania odpadami.

Z roku na rok liczba tych odpadów rośnie czy maleje?

Kiedy przyjrzeliśmy się temu, jak zmieniały się zachowania związane ze śmieceniem, zauważyliśmy, że w pierwszych latach akcji było zdecydowanie więcej śmieci wielkogabarytowych. Przy czym uczestnicy znajdowali i sprzątali dzikie wysypiska, dlatego liczba ton zebranych odpadów była wtedy wyższa niż obecnie.

Dziś dzikich wysypisk jest mniej, ale za to coraz częściej mamy do czynienia z zaśmiecaniem tzw. drobnicą - butelkami, opakowaniami, jednorazowymi grillami i innymi odpadami, które powinny trafić do najbliższego kosza, a niestety tam nie trafiają. To właśnie z takim "weekendowym śmieceniem" mierzymy się dziś najczęściej.

Jak wygląda Akcja? Rozpoczyna się w Światowy Dzień Ziemi, czyli 22 kwietnia - i co dalej?

22 kwietnia rozpoczynamy nasze działania. Tego dnia ogłaszamy hasło przewodnie i temat, któremu będziemy poświęcać szczególną uwagę. Od Dnia Ziemi aż do trzeciego weekendu września, kiedy przypada finał akcji, prowadzimy działania w całej Polsce.

Najczęściej myśląc o Akcji Sprzątanie Świata, mamy przed oczami wrześniowe sprzątania, bo to wtedy przypada największy szczyt aktywności uczestników. Nie oznacza to jednak, że Dzień Ziemi nie jest ważnym momentem działań terenowych. Wręcz przeciwnie - już teraz wiemy, że zarejestrowało się blisko 100 sztabów, a liczba ta cały czas rośnie. To grupy, które chcą sprzątać razem z nami właśnie 22 kwietnia.

Jak można wziąć udział w Akcji?

Najpierw trzeba wypełnić formularz rejestracyjny dostępny na stronie sprzatanieswiata.pl, a następnie zorganizować własną akcję terenową. Można zebrać grupę przyjaciół, znajomych albo - jak często się dzieje - grupę szkolną i wyruszyć z workami oraz rękawicami w miejsce, które wymaga posprzątania.

Po zakończeniu działań warto przesłać nam raport z akcji. To właśnie dzięki takim zgłoszeniom możemy później podsumować, ile osób wzięło udział i ile odpadów udało się zebrać.

Niestety problem śmiecenia to wyzwanie, które trzeba rozwiązywać w sposób ciągły. Dwa dni w roku nie wystarczą, by uprzątnąć wszystkie odpady zalegające w naturze.

Zresztą w Akcji Sprzątanie Świata nie chodzi wyłącznie o samo sprzątanie. Oczywiście to jeden z ważnych celów, ale równie istotna jest edukacja i przypominanie, że nie wolno śmiecić w naturze.

Zachęcam więc do tego, by nie tylko wyjść w teren i posprzątać - czy to w Dzień Ziemi, czy w innym terminie - ale też wspierać nasze działania informacyjne: udostępniać materiały, organizować lekcje, spotkania czy lokalne rozmowy o odpowiedzialności za środowisko. To również bardzo ważna forma zaangażowania.

Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi.

Quiz: Co pamiętasz z mijającego tygodnia? Sprawdź swoją wiedzę! [QUIZ]

1/10 W niedzielę odbyły się wybory na Węgrzech, w których TISZA zwyciężyła nad Fideszem. Która partia będzie trzecią siłą w Zgromadzeniu Narodowym?

Jaki jest cel Akcji?

Przede wszystkim to, by odpady, które produkujemy - a produkujemy ich coraz więcej - trafiały do właściwego systemu gospodarowania odpadami.

Pokazujemy najbardziej niepokojące zjawisko, czyli sytuację, w której odpady lądują w naturze. To podwójna strata. Z jednej strony tracimy cenne surowce, które w wielu przypadkach można ponownie wykorzystać. Z drugiej - stwarzamy realne zagrożenie dla środowiska. Śmieci zalegające w przyrodzie z czasem wrastają w glebę, zostają przysypane, rozkładają się, a zawarte w nich związki chemiczne przenikają do gleby i wód gruntowych.

Dlatego pokazujemy, że odpady muszą trafiać do odpowiedniego systemu. Nasze działania długofalowe mają przede wszystkim wymiar edukacyjny. Około 90 proc. uczestników akcji stanowią placówki oświatowe, dlatego chcemy budować wśród najmłodszych wiedzę i wrażliwość na sprawy dotyczące otaczającego nas świata. Dzięki temu jako dorośli będą podejmować bardziej świadome i odpowiedzialne decyzje.

Nie chodzi więc wyłącznie o działanie doraźne, ale o realną zmianę postaw społecznych. I kiedy patrzymy na to, jak wiele zmieniło się przez ostatnie dekady, widzimy wyraźnie, że uczestnicy akcji z lat 90. nie mieli jeszcze takiej świadomości ekologicznej, jaką mamy dziś. Dzięki temu podejmujemy lepsze decyzje i wdrażamy lepsze rozwiązania w zakresie gospodarki odpadami.

Mamy też nadzieję, że uczestnicy 33. edycji za kilka lub kilkanaście lat będą jeszcze lepiej przygotowani do odpowiedzialnego gospodarowania odpadami, niż my dzisiaj.

To na koniec - dlaczego warto zgłosić się do Akcji Sprzątanie Świata?

Warto się zgłosić, bo to naprawdę wyjątkowe doświadczenie. Temat śmieci może wydawać się mało przyjemny, ale kiedy wyjdziemy w teren -  na przykład w Dzień Ziemi - zbierzemy bliskich, zadbamy o kawałek swojego otoczenia i wspólnie posprzątamy miejsce, które tego potrzebuje, satysfakcja jest ogromna.  Zostaje też poczucie, że zrobiło się coś ważnego i konkretnego dla środowiska.

Myślę, że każdy z nas zna przynajmniej kilka takich miejsc, które wymagają uporządkowania. 

Do tego dochodzi czas spędzony razem z bliskimi i dzień na świeżym powietrzu - a to również ma ogromne znaczenie. Akcja Sprzątanie Świata to po prostu połączenie troski o planetę, wspólnego działania i dobrze spędzonego czasu.

Źródło: TOK FM 

Redakcja poleca