,
Obserwuj
Pomorskie

Spacer z przeszkodami nad Motławą. Turyści w Gdańsku mogą się zdziwić

2 min. czytania
11.04.2024 13:16
Jeden z najbardziej popularnych gdańskich deptaków będzie w najbliższych tygodniach dosyć skomplikowanym placem budowy. Remont Długiego Pobrzeża w samym centrum miasta wchodzi w finalny etap. Turyści i mieszkańcy, którzy będą mieli ochotę spacerować nad Motławą, muszą uzbroić się w cierpliwość.
|
|
fot. Bartosz Bańka / Agencja Wyborcza.pl

Remont Długiego Pobrzeża trwa już długie miesiące, ale dotąd prowadzony był głównie na granicy wody. Teraz ruszają prace związane z wymianą nawierzchni. - Do końca czerwca tam się będzie działo dużo - nie ukrywa Joanna Bieganowska z referatu prasowego gdańskiego urzędu, ale od razu uspokaja: 'Tak zorganizowaliśmy pracę, żeby od początku lipca oba odcinki były już gotowe, z nową nawierzchnią i z małą architekturą'. Chodzi o fragment od Bramy Zielonej do Bramy Świętego Ducha z kładką włącznie oraz od Żurawia do Bramy Świętojańskiej.

Odcinek za Neptunem już zamknięty

Etapy remontu liczone są bramami łączącymi Długie Pobrzeże z Głównym Miastem. Już teraz spacerowicze muszą omijać fragment między Bramą Zieloną, a Bramą Świętego Ducha, czyli bezpośrednie zejście z Długiego Targu nad Motławę w stronę Żurawia.

- Odcinek od Zielonej Bramy do Bramy Chlebnickiej będzie na jakiś czas wyłączony z ruchu, ale na majówkę będzie gotowy i otwarty, żeby turyści i mieszkańcy mogli z tego korzystać - zapewnia urzędniczka.

Co miesiąc nowy fragment

Na fragmencie Długiego Pobrzeża od Bramy Straganiarskiej do Żurawia prowadzone są prace przygotowawcze do układania nawierzchni.

- Transport materiałów budowlanych będzie odbywał się Bramą Świętojańską, co spowoduje częściowe wyłączenie jej dla ruchu pieszego - tłumaczy dalej urzędniczka. - Prace związane z układaniem nawierzchni spowodują zwężenie przejścia wzdłuż nabrzeża. Na fragmencie od Bramy Straganiarskiej do Bramy Świętojańskiej prace potrwają do końca maja. Na odcinku od Bramy Świętojańskiej do Żurawia utrudnienia potrwają do końca czerwca - dodaje.

Dookoła albo wygrodzonymi ścieżkami

Spacer w tej okolicy będzie zatem przypominał połączenie toru przeszkód i labiryntu, bo prace trzeba połączyć z funkcjonowaniem okolicznych sklepików i restauracji.

- Na tym odcinku zachowane zostaną dojścia do lokali usługowych. Dostęp do lokali nieposiadających wejścia od strony zachodniej będzie wygrodzony w postaci korytarza dla pieszych. Ze względu na powyższe prace drogowe zalecany jest ruch ulicami Tokarską i Warzywniczą - rozkłada ręce Bieganowska,

- Tak naprawdę jesteśmy już bardzo blisko końca całego remontu Długiego Pobrzeża, ponieważ zostanie nam tylko fragment od Bramy Świętego Ducha do Żurawia. To jest najwęższy fragment, niedawno robiliśmy tam 'odkrywki', ten odcinek był zamknięty. Teraz będą się zaczynały prace związane z zabezpieczeniem i wzmocnieniem pobrzeża, natomiast prace związane z układaniem nawierzchni to dopiero kolejny rok - podsumowuje.

Estetyka na drugim planie

Wymiana nawierzchni Długiego Pobrzeża jest najbardziej kłopotliwa dla ruchu turystycznego, natomiast stanowi już finał prac nad poprawą jego konstrukcji.

- Chodzi o bezpieczeństwo i zachowanie struktury tego, co jest pod wodą, a czego my nie widzimy, więc łatwo nam zapomnieć, że to istotny element - przyznaje Bieganowska. - Natomiast na pewno Długie Pobrzeże zyska nową nawierzchnię. Będą nowe barierki, nowe oświetlenie i mała architektura - wylicza. - Będzie też ładna drewniana okładzina Długiego Pobrzeża widoczna od strony Wyspy Spichrzów, więc poza bezpieczeństwem, wszystko odzyska też nowy blask - zapewnia.