Awantura o psy na defiladzie. Dowództwo Generalne zabiera głos
We wtorek ulicami Warszawy przeszła uroczysta defilada, która była kulminacją obchodów Święta Wojska Polskiego . Wzięło w niej udział ponad dwa tysiące żołnierzy, tony sprzętu wojskowego, w tym kilkadziesiąt statków powietrznych. W przemarszu uczestniczyły również psy pracujące w wojsku.
Udział czworonogów wywołał oburzenie części internautów. Podnoszone przez nich argumenty dotyczyły przede wszystkim trudnych warunków atmosferycznych. We wtorek temperatura w cieniu w Warszawie sięgała 35 stopni. „To znęcanie się nad zwierzętami. Temperatura asfaltu może wynosić nawet 50 stopni!” - pisała jedna z internautek. Podobnych komentarzy było znacznie więcej.
Dowództwo Generalne uspokaja
W środę do sprawy odniosło się Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych. „Biorące udział w defiladzie 'Silna Biało-Czerwona' psy i konie miały miejsce do odpoczynku w cieniu, stały dostęp do wody, a temperatura asfaltu była monitorowana i przed samym przemarszem kilkukrotnie schładzana” - zapewniono w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych.
„Nad bezpieczeństwem i dobrym samopoczuciem wszystkich czworonożnych żołnierzy w czasie defilady (…) czuwali wojskowi lekarze weterynarii z Wojskowego Ośrodka Medycyny Prewencyjnej - Modlin oraz Wojskowego Ośrodka Farmacji i Techniki Medycznej - Celestynów” - dodano.
Dowództwo Generalne podkreśliło, że „pododdział przewodników z psami dołączył do szyku w ostatniej chwili przed wymarszem i został odłączony od kolumny zaraz po minięciu trybun”. „Nadzorowano także proces przemieszczania zwierząt” - zapewniono .
W oświadczeniu czytamy, że zwierzęta zostały odpowiednio nawodnione i zabezpieczone przed skutkami upału. „Zaraz po defiladzie jak i w godzinach wieczornych zostały ponownie sprawdzone i nie stwierdzono żadnego uszczerbku na ich zdrowiu” - zaznaczyło Dowództwo Generalne. I podkreśliło, że po zakończonej uroczystości wszystkie bezpiecznie wróciły do jednostek.
„Są to zwierzęta służbowe, które są specjalnie selekcjonowane i w toku codziennej służby przygotowywane do działania w zróżnicowanym czasami również trudnym środowisku” - podsumowali przedstawiciele DG.