,
Obserwuj
Mazowieckie

Szubienica na drzwiach Domu Ukraińskiego w Warszawie. ''Nigdy tego nie doświadczyliśmy''

3 min. czytania
04.03.2024 14:46
Na drzwiach do Domu Ukraińskiego w Warszawie ktoś namalował szubienicę. Fundacja, która prowadzi dom, zgłosiła sprawę na policji. - Nie wykluczam, że ma to związek z antyukraińskimi nastrojami, które przybierają na sile obecnie w Polsce - powiedziała TOK FM Myroslawa Keryk, prezeska fundacji.
|
|
fot. Sylwia Penc / Agencja Wyborcza.pl / screen z Facebook.com

Rysunek przedstawiający szubienicę pojawił się na drzwiach do Domu Ukraińskiego w Warszawie, przy ul. Zamenhofa, w sobotę późnym popołudniem. - Jesteśmy tutaj od 10 lat. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie doświadczyliśmy - mówi prezeska Fundacji Ukraiński Dom Myroslawa Keryk.   

Sprawa została zgłoszona na policję. - Nie wiemy, czy to tylko wandalizm, czy coś więcej. Nie wykluczam, że ma to związek z antyukraińskimi nastrojami, które przybierają na sile w Polsce, między innymi w związku z obarczaniem Ukrainy i Ukraińców za problemy polskiego rolnictwa. Tam pojawia się wiele antyukraińskich haseł. Nie wykluczam też, że może to być jakaś rosyjska prowokacja, by nas skłócić - mówi Keryk. 

 

Zapewnia, że organizacja działa w tej sprawie "spokojnie i ostrożnie". - Niektórym zależy, abyśmy zaczęli być antypolscy, by dochodziło do konfliktów. Samo zdarzenie było oczywiście przykre i bolesne, bo pierwszy raz się z czymś takim spotkaliśmy, dlatego bardzo nam zależy na ustaleniu sprawców - podkreśla gościni TOK FM. 

Jak wskazuje, Ukraiński Dom po tym incydencie zwiększy zabezpieczenia. Planuje zamontować system kamer na swoim budynku. - W mediach społecznościowych dużo jest obecnie antyukraińskich wpisów. Dlatego obawiamy się, co może być dalej. Wiem, że Ukraińcy i Ukrainki doświadczają przestępstw z nienawiści, ale bardzo rzadko zgłaszają to na policji. Z różnych przyczyn. Niektórzy wychodzą z założenia, że jako Ukraińcy jesteśmy tutaj w gościach i nie możemy skarżyć się na Polaków - tłumaczy Keryk. 

Antyukraińskie nastroje

Z badań wynika, że wzrasta niechęć Polaków do Ukraińców i wzmagają się antyukraińskie nastroje. Widać to na wspomnianych rolniczych protestach, m.in. na polsko-ukraińskiej granicy, gdzie pojawiają się samochody z napisem: "Wołyń pamiętamy" czy okrzyki: "Tu jest Polska, nie Bruksela. Ukraińców się nie wspiera",  o czym pisaliśmy na naszym portalu.

 

Jak działa Dom Ukraiński?

Początki działalności Domu Ukraińskiego sięgają 2004 roku i wydarzeń ukraińskiej Pomarańczowej Rewolucji. Wydarzenia w Ukrainie zjednoczyły wtedy Ukraińców i Ukrainki mieszkające w Polsce. Powstał ruch solidarnościowy, który istnieje do dziś. W 2009 roku oficjalnie zarejestrowano Fundację 'Nasz Wybór' (ostatecznie jej nazwa została zmieniona na 'Ukraiński Dom'), a od 2014 roku aktywiści prowadzą Ukraiński Dom w Warszawie.

To miejsce spotkań społeczności ukraińskiej w Warszawie. Odbywają się tu wystawy, koncerty, dyskusje. Od 24 lutego 2022 roku, czyli od wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie, Ukraiński Dom jest też bardzo zaangażowany w pomaganie. Działa infolinia, na której można poprosić o pomoc czy zapytać, jak daną sprawę w Polsce załatwić. Uruchomiono też Centrum Wsparcia przy ul. gen. W. Andersa. Z ukraińskimi rodzinami współpracują caseworkerzy, czyli asystentki środowiskowe, które pomagają choćby w znalezieniu mieszkania czy w porozumieniu się z pracodawcą. 

Fundacja prowadzi również Sobotnią Szkołę Ukraińską w Warszawie - to szkoła dla Ukraińców, gdzie można nauczyć się języka ukraińskiego, historii Ukrainy, jej kultury i geografii. Ale to również Ukraińska Szkoła w Warszawie dla dzieci z ukraińskich rodzin uchodźczych, które przyjechały do Polski w związku z wojną i mogą się uczyć w ukraińskim systemie nauczania. Szkoła ruszyła w kwietniu 2022 roku, z inicjatywy Ukraińskiego Domu i Klubu Inteligencji Katolickiej, przy wsparciu Polskiej Fundacji Szkolnej oraz Stowarzyszenia Przymierze Rodzin, a także we współpracy z Ministerstwem Edukacji i Nauki Ukrainy i organizacji Save the Children.