,
Obserwuj
Gospodarka

Rząd powinien interweniować na rynku paliw? "To nie jest moment na nerwowe ruchy"

oprac. MZ
2 min. czytania
11.03.2026 09:34

To nie jest moment na rozważanie jakichś nerwowych ruchów, które mają podtekst polityczny - tak o reakcji rządu na sytuację na rynku paliw mówił w TOK FM prof. Paweł Wojciechowski, prezes Instytutu Finansów Publicznych.

Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek
fot. Dawid Wolski/East News

Rząd powinien interweniować na rynku paliw? "To nie jest moment na nerwowe ruchy"

Amerykańskie media twierdzą, że Iran rozmieszcza miny morskie w cieśninie Ormuz. Prezydent USA Donald Trump reaguje na te doniesienia i zapowiada konsekwencje militarne na niespotykanym dotąd poziomie. Teheran już kilkukrotnie zapowiadał, że jest gotów zaminować jeden z najważniejszych szlaków transportowych świata.

Rząd deklaruje, że na razie Polsce nie grożą braki w dostawach paliw, ale rozważane są możliwości wprowadzenia działań, które mają ograniczyć wzrost ich cen, które już poszybowały na stacjach benzynowych. Minister finansów Andrzej Domański mówił, że nie wyklucza żadnego scenariusza. Premier Donald Tusk wskazał zaś możliwość obniżenia marż na paliwa przez państwowe spółki.

Zdaniem prof. Pawła Wojciechowskiego to jednak niezgodne ze sztuką właścicielską. - Natychmiast wycena akcji Orlenu zanurkowała w dół o 6 proc. - mówił w "Poranku TOK FM" prezes Instytutu Finansów Publicznych.

Jak tłumaczył, sytuację trzeba po prostu przeczekać. A Polska ma rezerwy ropy i może ich użyć. - Prezydent Trump mówi, że nie wiadomo jak długo potrwa wojna. Jeżeli potrwa krótko, to minie to szybko i ceny ropy natychmiast spadną. A jeżeli potrwa dłużej, to będziemy się zastanawiali, co z tym zrobić. Ale to nie jest moment na rozważanie jakichś nerwowych ruchów, które mają podtekst polityczny - zaznaczył rozmówca Macieja Głogowskiego.

Redakcja poleca

O obniżkę podatków na paliwo apeluje kandydat PiS-u na premiera Przemysław Czarnek. Przy okazji atakuje także obecny rząd Donalda Tuska, który zdaniem polityka PiS-u nie interweniuje, bo chce "łupić Polaków".

Źródło: TOK FM