Dlaczego Lufthansa odwołuje tysiące lotów i co to oznacza dla Polski? [WYJAŚNIAMY]
Niemiecka linia lotnicza Lufthansa odwoła 20 tys. lotów krótkodystansowych, także te z Polski. Nie jest to jedyny przewoźnik, który podjął podobną decyzję. Z tego artykułu dowiedz się, co jest przyczyną obecnego kryzysu i jak odbije się on na pasażerach z Polski.
- Które loty z Polski odwołała Lufthansa?
- Które jeszcze linie lotnicze odwołały loty?
- Jak wygląda sytuacja u polskiego przewoźnika LOT?
- Jak problemy linii lotniczych przekładają się na ceny biletów?
- Czy polskim portom lotniczym grozi brak paliwa?
Co się dzieje w Lufthansie?
W rezultacie przyspieszonego zakończenia działalności linii lotniczych Cityline do października Lufthansa odwoła 20 tys. lotów krótkodystansowych - poinformowała agencja dpa, powołując się na komunikat koncernu. Zmiany obejmą m.in. połączenia z Polską. Zgodnie z planami Lufthansy zawieszone mają zostać połączenia między Frankfurtem nad Menem a Bydgoszczą, Rzeszowem i norweskim Stavanger.
Dziesięć tras zostanie przekierowanych na inne huby obsługiwane przez Lufthansę. Dotyczy to połączeń do: Gdańska, Wrocławia, Heringsdorfu, Stuttgartu (Niemcy), Cork (Irlandia), Lublany (Słowenia), Rijeki (Chorwacja), Sibiu (Rumunia), Trondheim (Norwegia), Tivatu (Czarnogóra).
Lufthansa obsługuje huby lotnicze we: Frankfurcie nad Menem, Monachium, Wiedniu, Zurychu, Brukseli i Rzymie.
"Korekty rozkładu zmniejszają liczbę nierentownych lotów krótkodystansowych w całej siatce połączeń Lufthansy” - poinformował niemiecki przewoźnik w oświadczeniu.
Jak podała dpa, prócz wprowadzanych ograniczeń przewoźnik rewiduje też planowane trasy w dłuższym terminie. Zaktualizowane rozkłady lotów na lato mają zostać opublikowane pod koniec kwietnia.
Dlaczego Lufthansa odwołała loty?
Decyzja o odwołaniu 20 tys. lotów ma pozwolić niemieckiemu przewoźnikowi zaoszczędzić ok. 40 tys. ton paliwa lotniczego, co można przeliczyć na mniej więcej 13 tys. godzin mniej w powietrzu. Cena paliwa dla Lufthansy podwoiła się od rozpoczęcia przez Izrael i USA wojny przeciwko Iranowi, czego konsekwencją była blokada Cieśniny Ormuz. Przed wybuchem konfliktu na Bliskim Wschodzie tym szlakiem przepływała jedna piąta sprzedawanej na świecie ropy naftowej, niezbędnej do produkcji paliwa lotniczego.
To właśnie paliwo - po kosztach pracy - jest największym źródłem wydatków linii lotniczych. Typowy wąskokadłubowy samolot pasażerski zużywa ponad 3 tys. litrów paliwa na godzinę lotu, a samoloty szerokokadłubowe jeszcze więcej.
W przypadku Lufthansy chęć zaoszczędzenia na paliwie nie jest jedyną przyczyną odwołanych lotów. Mówił o tym dla TOK FM Mariusz Piotrowski z portalu fly4free.pl. - Tam sprawa jest dużo bardziej skomplikowana i wynika też trochę z tego, że niemiecki przewoźnik ma duży problem z wysoką bazą kosztową oraz z dosyć agresywnymi związkami zawodowymi, które przypomnijmy, w zeszłym tygodniu dość skutecznie paraliżowały operacje przewoźnika - tłumaczył ekspert. Mowa o strajku personelu pokładowego Lufthansy i jej regionalnej spółki Cityline, który rozpoczął się 15 kwietnia.
Lufthansa - odwołane loty z Polski
- Bydgoszcz - Frankfurt;
- Rzeszów - Frankfurt;
- Gdańsk - Monachium;
- Wrocław - Monachium;
- Warszawa - Monachium.
Dziesięć tras zostanie przekierowanych na inne huby obsługiwane przez Lufthansę. Dotyczy to połączeń do: Gdańska, Wrocławia, Heringsdorfu, Stuttgartu (Niemcy), Cork (Irlandia), Lublany (Słowenia), Rijeki (Chorwacja), Sibiu (Rumunia), Trondheim (Norwegia), Tivatu (Czarnogóra).
Nie tylko Lufthansa odwołuje loty
Decyzję o odwołaniu lotów podjęły w ubiegłym tygodniu także m.in. holenderskie linie lotnicze KLM. Jak przekazał przewoźnik, w maju zostanie odwołanych 160 lotów w Europie. Air Canada natomiast poinformowała o wstrzymaniu na kilka miesięcy lotów z Toronto i Montrealu na lotnisko John F. Kennedy w Nowym Jorku (USA).
Co z LOT-em?
Rzecznik LOT-u Krzysztof Moczulski w rozmowie z reporterem TOK FM Tomaszem Fenske przyznał, że polski przewoźnik również kasuje pojedyncze odcinki, które były najmniej obłożone. - Optymalizujemy naszą siatkę, podobnie jak robią to pozostali przewoźnicy, tak, aby w jak największym stopniu zaabsorbować wzrost cen surowca - powiedział rzecznik.
Moczulski zapytany, które konkretnie połączenia są odwoływane, odpowiedział, że "jest to robione na bieżąco". - Nie mamy strategii wycinania całych kierunków, tylko po prostu chodzi o pojedyncze odcinki. Z reguły chodzi o połączenia krótkodystansowe i regionalne - wytłumaczył.
Kryzys paliwowy a ceny biletów lotniczych
W "Codziennym podcaście gospodarczym" w TOK FM informowaliśmy, że Air France-KLM podniesie cenę biletu w obie strony na długich trasach o 50 euro. Skandynawski SAS na trasach krótkich podniósł ceny mniej więcej o 50 euro, na trasach do USA o blisko 300 euro. Odwołał już około tysiąca połączeń. Ryanair i WizzAir prawdopodobnie podniosą ceny biletów po wakacjach - wtedy kończy się ubezpieczenie od wzrostu cen paliw. Nowe zapewne będzie droższe, a firmy zarobią na lataniu mniej. Ich bilety podrożeją stosunkowo najmniej, bo jakieś 3-4 procent, czyli nie więcej niż 50 złotych.
Czy portom lotniczym w Polsce może zabraknąć paliwa?
Orlen realizuje dostawy paliwa lotniczego do klientów zgodnie z umowami - poinformował w piątek (17 kwietnia) koncern. Zaznaczył, że obecnie nie widzi ryzyk dla ciągłości zaopatrzenia w tym obszarze. Podkreślił, że dostawy paliwa lotniczego przebiegają planowo, a sytuacja jest monitorowana.
Odpowiadając w piątek na pytania PAP dotyczące zaopatrzenia portów lotniczych w Polsce w paliwo lotnicze, Orlen zwrócił uwagę, że surowiec do wytwarzania tego paliwa nie jest transportowany przez Cieśninę Ormuz i dlatego ciągłość produkcji pozostaje zachowana.
Koncern zapewnił jednocześnie, że "realizuje dostawy paliwa lotniczego do klientów zgodnie z umowami".
Koncern przypomniał, że jego spółka zależna, Orlen Aviation, jako największy w Polsce operator into-plane, świadczy usługi tankowania i magazynowania paliw lotniczych w 11 strategicznych portach lotniczych w Polsce - m.in. w Warszawie, Krakowie, Gdańsku, Katowicach i w Poznaniu.
"Analizujemy ryzyka rynkowe i logistyczne wynikające z sytuacji międzynarodowej. Na ten moment nie wpływają one jednak na dostawy paliwa lotniczego, realizowane przez Orlen" - dodał koncern.
Wcześniej minister energii Miłosz Motyka poinformował, że Polska ma zabezpieczone zapasy paliwa lotniczego. - Sytuacja na rynku paliwa lotniczego jest bardzo trudna. Jeśli chodzi o nasz rynek, to mamy zabezpieczone zapasy paliwa lotniczego na najbliższe tygodnie - powiedział Motyka podczas briefingu prasowego.
Kryzys paliwowy w liniach lotniczych. KE proponuje utworzenie obserwatorium
Komisja Europejska zaprezentowała w środę rozwiązania, które mają zaradzić skutkom kryzysu energetycznego wywołanego wojną przeciwko Iranowi. W ocenie KE odpowiedzią na obecny kryzys powinna być większa koordynacja między krajami UE, zwłaszcza w budzącej największe obawy kwestii dostępności paliwa lotniczego i oleju napędowego.
Zgodnie z danymi Komisji 40 proc. zapotrzebowania na paliwo lotnicze w UE pochodzi z importu, z czego jedynie połowa przepływa przez zablokowaną obecnie przez Iran cieśninę Ormuz. KE uważa, że Unia ma niewykorzystane zdolności rafinacji i gdyby użyła ich w pełni, mogłaby pokryć 70 proc. swojego zapotrzebowania na paliwo lotnicze.
By zwiększyć dostępność paliw, KE zapowiedziała utworzenie obserwatorium, które ma monitorować produkcję, import, eksport i poziom zapasów paliw transportowych w UE. - Umożliwi to szybką identyfikację potencjalnych niedoborów oraz, w razie nadzwyczajnego uwolnienia zapasów, dostarczenie informacji na potrzeby ukierunkowanych środków mających na celu utrzymanie zrównoważonej dystrybucji paliwa - poinformowała w komunikacie.
Posłuchaj:
Blokada cieśniny Ormuz wywindowała ceny paliwa lotniczego. W efekcie Lufthansa podjęła drastyczną decyzję o odwołaniu 20 tysięcy lotów krótkodystansowych, co uderzyło w połączenia z Warszawy, Krakowa, Rzeszowa, Bydgoszczy, Gdańska i Wrocławia. Czy to jedynie wynik drożejącej nafty, czy może efekt agresywnej polityki związków zawodowych i braku konkurencyjności niemieckiego rynku? O tym rozmawialiśmy z Mariuszem Piotrowskim z portalu flyforfree.pl.
Lufthansa zmaga się z serią strajków pilotów i personelu pokładowego, które paraliżują połączenia w całej Europie. Mimo niepokojów na rynkach światowych i napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie, Polska deklaruje pełne bezpieczeństwo paliwowe z zapasami wystarczającymi na ponad 90 dni. Czy protesty związkowców uderzą w polskich turystów i dlaczego polski przewoźnik wypada na tle światowej konkurencji znacznie stabilniej niż linie z Azji? O tym rozmawialiśmy z Erykiem Kłopotowskim, ekspertem do spraw rynku lotniczego.
Źrodło: PAP, CNN, TOK FM, tokfm.pl