advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polityka

Polityczne trzęsienie ziemi w Krakowie? "Miszalski się boi"

2 min. czytania
22.04.2026 11:18

24 maja mieszkańcy Krakowa zdecydują, czy chcą, żeby Aleksander Miszalski dalej był prezydentem miasta. - Prezydent  Miszalski tak się skupił na obronie swojego wizerunku, że - bez względu na wynik tego referendum - zapłacimy tego cenę - oceniła w TOK FM Aleksandra Owca. Współprzewodnicząca partii Razem wskazała, że Kraków jest "do tyłu", np. jeśli chodzi o wdrożenie np. planu ogólnego.

Aleksander Miszalski
Aleksander Miszalski
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego planowane jest referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa?
  • Jakie podwyżki opłat dotknęły mieszkańców Krakowa w ostatnim czasie?
  • Dlaczego Aleksandra Owca z Razem krytykuje działania prezydenta Miszalskiego?

Sytuacja polityczna w Krakowie jest coraz bardziej napięta. Na 24 maja zaplanowane jest referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa, Aleksandra Miszalskiego. - Zagłosuję za odwołaniem Miszalskiego, bo od czasu, kiedy objął władzę w Krakowie, zadłużenie miasta rośnie - mówiła w "Poranku TOK FM" współprzewodnicząca partii Razem Aleksandra Owca.

Miszalski rzuca zmianami na oślep

- Pan prezydent Miszalski miał już dwa lata na to, żeby pokazać, jakim będzie prezydentem. Jak na razie pokazał się z bardzo złej strony - oceniła gościni TOK FM. Według polityczki działania Aleksandra Miszalskiego pokazują, że nie jest on kompetentny i nie potrafi przeprowadzać dobrych zmian. - Na oślep rzuca podwyżkami na prawo i lewo - komentowała.

Redakcja poleca

Krakowska radna wskazała, że mieszkańcom dają się we znaki podwyżki opłat, między innymi za komunikację miejską i wywóz śmieci. - Wszystkie podwyżki zostały skumulowane - argumentowała Owca.

Prowadzący środowy "Poranek TOK FM" Tomasz Sekielski przypomniał, że Kraków jest bardzo zadłużonym miastem. - Pytanie, gdzie szukamy tych oszczędności czy jesteśmy w stanie wskazać, skąd to zadłużenie tak naprawdę się bierze? - pytała Owca. I przyznała, że ciężko to ocenić, bo w jej opinii wydatki miasta "przeciekają przez palce".

- To jest bardzo duże miasto. Bez twardej ręki bardzo łatwo stracić obraz całości - oceniła. Podała też przykład plany ogólnego jako tematu, którego Miszalski nie dowiózł. - W tym roku konieczne jest wdrożenie dokumentów planistycznych planów ogólnych, które mówią o tym, w jaki sposób miasta i gminy będą rozplanowane. Ten dokument miał zostać przedstawiony pod konsultacje Radzie Miasta w pierwszym kwartale, ale nie został - podkreśliła gościni TOK FM.

Wielka korekta podwyżek w Krakowie

Aleksandra Owca przypomniała, że Miszalski już zdążył się częściowo wycofać z zarządzonych podwyżek. - Pan prezydent nazwał to "wielką korektą". Uważam, że jest to strategia dość niepoważna - stwierdziła krakowska radna. Jak wyjaśniła, Miszalski wycofał się z tych decyzji, które były najbardziej krytykowane, a nie - niewłaściwe.

- Pan prezydent bardzo defensywnie reaguje na krytykę. Ludzie mają poczucie, że to wszystko dzieje się bez planu. Jeśli działoby się z planem, to ta krytyka powinna spotkać się z wyjaśnieniem i odpowiednią komunikacją, a nie uleganiem - wyjaśniła Aleksandra Owca w TOK FM.

Źródło: TOK FM