"Nawet 700 zł za godzinę". Ile i gdzie można dorobić przed świętami?
Czy w sezonie świątecznym można dobrze zarobić? Jak mówiła w TOK FM Magda Dąbrowska, liczba ofert prac w tym okresie wzrosła o 20-30 proc. W górę poszły też stawki. - W szczycie sezonu (stawki) Mikołaja oscylują w granicach 600-700 zł za godzinę - stwierdziła prezeska Grupy Progres.
- Wzrosła liczba ofert pracy sezonowej przed świętami, podobnie jak i samo wynagrodzenie;
- "Mikołaj jest królem świąt nie tylko w naszych domach, ale również na rynku. Stawki wahają się od 60 do 120 zł brutto za godzinę pracy" - mówiła w TOK FM Magda Dąbrowska z Grupy Progres;
- Na jaki zarobek może liczyć Mikołaj, a na jaki elfy, śnieżynki i animatorzy?
Rynek prac sezonowych przed świętami jest rozgrzany do czerwoności. Jak mówiła w TOK FM Magda Dąbrowska, wzrost liczby ofert sięga 20-30 proc. w porównaniu z zeszłym rokiem. - Jest to związane z dużo wcześniejszym rozpoczęciem sezonu. W tym roku właściwie już około 21 listopada zaczęły powstawać jarmarki świąteczne. Poza tym Black Friday też nie jest już samym piątkiem, ale generuje duży ruch w sklepach również w listopadzie - tłumaczyła w magazynie "EKG".
Ja dodała od razu, rok do roku rosną też stawki za pracę w tym okresie. - W tym roku jest to wzrost o 10-20 proc., z tym, że 10 proc. można odnieść do wzrostu chociażby wynagrodzenia minimalnego - podkreśliła.
"Mikołaj królem świąt"
- Mikołaj tradycyjnie jest tym, który może przed świętami zarobić najwięcej? - dopytywał prowadzący Wojciech Kowalik.
- Zdecydowanie tak: Mikołaj jest królem świąt nie tylko w naszych domach, ale również na rynku. Stawki wahają się od 60 do 120 zł brutto za godzinę pracy. Natomiast w szczycie sezonu, czyli 6 grudnia w Mikołajki i 24 grudnia w Wigilię, zwłaszcza po godzinie 16, oscylują w granicach 600-700 zł za godzinę - odpowiedziała Magda Dąbrowska.
Zastrzegła też w tym kontekście, że choć w okresie przedświątecznym poszukiwani są także asystenci i asystentki Mikołaja, to ich zarobki nie mogą się z nim równać. - Jakby jednak nie patrzeć, to śnieżynki, elfy i animatorzy zajmujący się dziećmi w otoczeniu Mikołaja to najbardziej wynagradzane profesje spośród prac sezonowych w tym okresie - dopowiedziała.
A ile można zarobić na pakowaniu prezentów? Jak mówiła prezeska Grupy Progres, takie osoby, również bardzo często ze zmysłem estetycznym i zdolnościami manualnymi - to często wymóg w procesach rekrutacyjnych - dostają wynagrodzenie w granicach 35-40 zł brutto za godzinę.
- Dla porównania wynagrodzenia osób do obsługi magazynów czy np. kurierów również oscylują w granicach 35 zł brutto za godzinę. Tyle, że w logistyce nie ma już skoków sezonowości, jakie miały miejsce jeszcze cztery-pięć lat temu - podsumowała w TOK FM.
Źródło: TOK FM / fot. Karol Makurat/REPORTER