Przerażające kulisy sprzedaży Lotosu przez Orlen. "Kwota zastraszająca"
Już niedługo poznamy szokujące aspekty działania niektórych przedstawicieli byłego rządu i szefostwa Orlenu w kontekście Lotosu - stwierdził w środę premier Donald Tusk. Zapowiedział jednocześnie, że w tej sprawie zostaną wyciągnięte konsekwencje prawne.
Apelujemy o podjęcie z urzędu działań przez Prokuratora Generalnego i Prokuratora Krajowego, tak by rozpoczęło się śledztwo i nastąpiło zabezpieczenie dokumentów ws. fuzji Orlenu z Lotosem - powiedział w czwartek w Sejmie poseł KO Roman Giertych. Mówił także o 'ewentualności unieważnienia tej transakcji'.
Do ustaleń niejawnego jeszcze raportu Najwyższej Izby Kontroli w sprawie Lotosu dotarł TVN24.
Z dokumentu wynika, że część firmy została sprzedana Saudi Aramco po bardzo zaniżonej cenie. - Orlen sprzedał część Lotosu grubo poniżej wartości. Jak mówię grubo, to mam na myśli 7 miliardów 200 milionów złotych - poinformował Łukasz Frątczak, dziennikarz 'Czarno na białym'.
- To jest po prostu kwota zastraszająca - komentowała w TOK FM Joanna Makowiecka-Gatza. Przewodnicząca Rady Pracodawców RP zwróciła uwagę, że od dawna mówi się, że polskie państwo straciło na tej transakcji miliardy.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
Niejasności wokół fuzji Lotosu z Orlenem. Powstanie komisja śledcza?
Obecna koalicja rządowa jeszcze przed objęciem władzy zapowiadała, że rozliczy poprzedników. Dlatego w Sejmie działają już komisje śledcze. Czy kolejna powinna zająć się sprawą Lotosu i decyzji prezesa Orlenu Daniela Obajtka w tej sprawie?
- Nie możemy mieć na wszystkie nieprawidłowości komisji, są inne działania choćby prokuratury. Jeśli wykażą nieprawidłowości, to należy je po prostu wyjaśnić - oceniła rozmówczyni Tomasza Setty.
Cień Rosji w tle wielkiej fuzji Orlenu z Lotosem? 'W tej transakcji jest wiele znaków zapytania'
TVN pokazał też w swoim reportażu korespondencję mailową prezesa Orlenu Daniela Obajtka skierowaną do premiera Mateusza Morawieckiego. - To wszystko pokazuje ogrom niezwykłych nieprawidłowości sposobu działania i zarządzania spółkami z udziałem Skarbu Państwa, które mają też mniejszościowych akcjonariuszy. Sprawa jest rzeczywiście przerażająca - alarmowała Makowiecka-Gatza.
Według nieoficjalnych informacji raport poświęcony fuzji Orlenu i Lotosu jest już gotowy od kilku miesięcy. Najwyższa Izba Kontroli chce go ujawnić na początku lutego.