Porządki w Orlenie. Prezes spółki ujawnia w TOK FM, czego chce się pozbyć
- Orlen opublikował nową strategię - do 2035 r. Jak ocenił w TOK FM Ireneusz Fąfara, najważniejsze w niej jest bezpieczeństwo energetyczne Polski.
- Prezes paliwowego giganta mówił o małych reaktorach modułowych, które mają się pojawić do 2035 r.
- - To była bardzo zła i niepotrzebna inwestycja, która zaszkodziła Orlenowi wizerunkowo, chcemy się tego pozbyć - tak o zakupie Polska Press mówił Ireneusz Fąfara.
Dekarbonizacja aktywów i transformacja energetyczna, budowa zrównoważonego portfela aktywów, koniec produkcji energii elektrycznej z węgla do 2030 r., dwa własne reaktory SMR - to priorytety opublikowanej w czwartek strategii Orlenu do 2035 r.
Jak ocenił w TOK FM prezes Orlenu Ireneusz Fąfara, najważniejsze w strategii jest bezpieczeństwo energetyczne Polski. - Mamy ambicję, aby to bezpieczeństwo przenieść w części na Europę centralną, bo działamy w siedmiu krajach Europy centralnej. Chcemy być wzorem tego, jak wielka firma przeprowadza transformację energetyczną - deklarował.
Jak dodał, pod pojęciem "bezpieczeństwo" kryje się też np. dostępność paliw, w tym także węglowodorów. Dalej tłumaczył, że ryzyka polityczne i strategiczne, z którymi mamy do czynienia od kilku lat, już pokazały, że trzeba myśleć w kategoriach niezależności i dostępu do wielu źródeł energii. - Do 2035 roku to gaz będzie niezwykle istotny, a to tym bardziej, że będziemy musieli odchodzić od węgla jako paliwa kopalnego - podkreślił rozmówca Macieja Głogowskiego.
Zastrzegł przy tym, że nie wchodzi tu w politykę i nie mówi o likwidacji energetyki opartej na węglu, a w badania naukowców i analizy ekspertów UE.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >
Nowości w Orlenie. "To ryzyko"
Gość TOK FM wskazał także na inwestycje w małe reaktory modułowe, choć - jak przyznał - nikt jeszcze z nich nie korzysta - To jest ryzyko, ale technologia w jakimś sensie jest znana, bo funkcjonuje na statkach i łodziach podwodnych. Choć oczywiście w innej skali. Natomiast gdybyśmy nie ryzykowali i nie wierzyli, że pewne technologie są dostępne, to byśmy konno jeszcze jeździli - podkreślił prezes PKN Orlen.
Zastrzegł przy tym, że dwa reaktory pojawią się do 2035 r., Przy czym sama budowa ruszy ok. 2030, bo wymagane są liczne zgody i pozwolenia.
Wiadomo też, że Orlen ma wejść w program wychwytywania i magazynowania dwutlenku węgla. - Nie, nasza spółka nie umie teraz jeszcze tego robić, ale wierzymy w to, że będziemy umieli robić to przy pomocy partnerstw z tymi, którzy są o wiele bardziej zaawansowani w tym procesie niż my - dodał gość Ireneusz Fąfara.
Polska Press i Orlen Paczka. "Chcemy się tego pozbyć"
- A co Orlen zrobi z biznesem gazetowym Polska Press, który kupiło Prawo i Sprawiedliwość dla Orlenu albo przez Orlen? - dopytywał też prowadzący.
- To była bardzo zła i niepotrzebna inwestycja, która zaszkodziła Orlenowi wizerunkowo. Chcemy się tego pozbyć - odpowiedział Ireneusz Fąfara.
Jak dodał, Orlen jeszcze nie prowadzi w tej kwestii rozmów. - Chcemy podnieść wartość tego aktywa, firma jest w bardzo złej sytuacji finansowej, pomagamy jej przetrwać i pomagamy ją zrestrukturyzować. (...) Dlatego szacuję, że koło czerwca-lipca zaczniemy proces sprzedaży - wskazał. Zapewnił, że chciałby jak najszybciej przekazać Polska Press w ręce tych, którzy się znają na tym biznesie i jest on im potrzebny.
Orlen chce też odejść od Orlen Paczki, bo - jak tłumaczył prezes spółki - to nie jest główny biznes firmy. - Chcemy znaleźć partnera, który z nami będzie to prowadził albo później już bez nas - ujawnił. Ocenił, że tym partnerem może, choć nie musi, być np. Poczta Polska. - Nie, nie jesteśmy dogadani w tej sprawie - zaznaczył w TOK FM.
Ochrona Obajtka za pieniądze Orlenu. 'Wydawało mu się, że jest księciem udzielnym'