Nie żyje ceniony reżyser teatralny Piotr Cieplak. "Odeszła jedna z najpiękniejszych dusz"
Zmarł ceniony reżyser teatralny, wieloletni wykładowca warszawskiej Akademii Teatralnej Piotr Cieplak. Miał 65 lat.
O śmierci reżysera poinformowano w niedzielę na profilu warszawskiej Akademii Teatralnej na Instagramie. "Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o odejściu prof. Piotra Cieplaka - cenionego reżysera, pedagoga i wieloletniego wykładowcy Akademii Teatralnej. Był ważną częścią naszej społeczności. W pracy ze studentkami i studentami łączył uważność, poczucie humoru i ogromną życzliwość. Dziękujemy za wszystko, co wniósł do naszej uczelni. Łączymy się w myślach z Jego bliskimi" - czytamy we wpisie.
Artysta zmarł 7 grudnia w Warszawie. Miał 65 lat.
Piotr Cieplak (ur. 1960 r. w Częstochowie) był reżyserem teatralnym, absolwentem Wydziału Wiedzy o Teatrze warszawskiej Akademii Teatralnej i Wydziału Reżyserii krakowskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej. Zadebiutował w 1989 r. w Teatrze im. Wilama Horzycy w Toruniu. Był związany m.in. z Teatrem Współczesnym we Wrocławiu, a także z Teatrem Dramatycznym i Teatrem Powszechnym w Warszawie. Od 1996 do 1998 r. pełnił funkcję dyrektora artystycznego stołecznego Teatru Rozmaitości. Natomiast od 2014 r. był etatowym reżyserem Teatru Narodowego w Warszawie, w którym wyreżyserował chociażby "Elementarz", "Wieczór Trzech Króli albo Co chcecie" oraz "Czekając na Godota". Ostatnie z przedstawień w 2024 r. zapewniło mu Nagrodę im. Cypriana Kamila Norwida.
Mówił, że "teatr ma swoją odpowiedzialność i niesie ze sobą odpowiedzialność"
Opowiadając o pracy nad spektaklem, Cieplak zwracał uwagę na sensacyjny i rewolucyjny charakter, jaki sztuka Samuela Becketta miała w latach 50. - Pytała o Godota, opowiadała o czekaniu na Godota. Dlatego teraz chciałbym sobie i widzom zadać pytanie: jak to jest z tym czekaniem? Czy nadal na niego czekamy, czy jest na kogo czekać? Co się po 70 latach od prapremiery zmieniło? To będzie bardzo duże przedsięwzięcie - stwierdził w marcu 2023 r. w rozmowie z PAP.
Dopytywany, czym dla widzów powinien być teatr, reżyser zaznaczył, że dla każdego może być czymś innym. - Nas, wszystkich ludzi teatru, powinna łączyć świadomość powagi tej dziedziny ludzkiej aktywności. Teatr ma swoją odpowiedzialność i niesie z sobą odpowiedzialność. Jest miejscem działania z ludźmi i dla ludzi - miejscem, gdzie słowa jeszcze mogą mieć znaczenie. Powinniśmy zrozumieć, że teatr jest niszowy i nie powinien ścigać się ze stadionami - powiedział Cieplak.
Był także wykładowcą warszawskiej Akademii Teatralnej i reżyserem spektakli telewizyjnych takich jak "Wyprawy krzyżowe", "Człowiek, który był Czwartkiem", "Słomkowy kapelusz", "Opowiadania dla dzieci" oraz "Sen srebrny Salomei".
Miał na swoim koncie wiele nagród, wśród nich Paszport "Polityki", Grand Prix XIX Opolskich Konfrontacji Teatralnych, Nagrodę im. Zygmunta Hübnera "Człowiek Teatru", Nagrody im. Konrada Swinarskiego oraz Feliksa Warszawskiego. W 2016 r. został odznaczony Srebrnym Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis". W 2024 r. odebrał Złoty Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis".
"Cudowny człowiek, reżyser, dendrolog"
Zmarłego reżysera żegnają artyści i jego współpracownicy. Pożegnalny wpis zamieściła w mediach społecznościowych między innymi aktorka Maja Komorowska. "Piotrze, jak trudno w to uwierzyć. Jak bardzo się nie chce...” - napisała.
Reżyser i dramaturg Łukasz Czuj zwrócił uwagę, że Cieplak i jego teatr byli dla niego "od zawsze bratnią opowieścią". "Przechodzę korytarzem koło sceny Teatru Modrzejewskiej w Legnicy. Mijam to zdjęcie na ścianie, gramy właśnie niedzielny popremierowy spektakl. Piotr Cieplak nie żyje - przed chwilą dotarła do nas ta potwornie smutna wiadomość. Cisza i smutek za kulisami. Teatr Modrzejewskiej to był teatralny dom Piotra. Zrobił tutaj kilka ważnych spektakli, znalazł przyjaciół" - wspomniał.
Artystę pożegnała również aktorka Paulina Holtz. "Odeszła jedna z najpiękniejszych dusz, jakie miałam okazję spotkać na swojej teatralnej (ale i życiowej) drodze. Piotr Cieplak. Cudowny człowiek, wielki artysta, wrażliwy dendrolog, zapamiętały cyklista. Reżyser. Człowiek Teatru. Kochający życie, scenę, aktorów, ludzi.. Nie ma właściwych słów pożegnania… wielka wyrwa w sercu. Polecam Wam jego piękną opowieść o podróży rowerem z Warszawy do Lizbony 'O niewiedzy w praktyce'. Książka, która tak pięknie opowiada o sprawach najważniejszych przez zdarzenia najprostsze. Dziękuję, Piotrze, za wszystko" - napisała Holtz.
Reżyserka, performerka i wykładowczyni Karolina Maciejaszek przyznała, że Piotr Cieplak był najważniejszą osobą w jej teatralnym życiu i zarazem pierwszą, która w nią uwierzyła tak, że i ona sama trochę zaczęła wierzyć. "Odkąd pracuję na uczelni, coraz częściej wracały do mnie wspomnienia naszej relacji pedagog/studentka i bardzo chciałam z Piotrem o tym porozmawiać. Nie zdążyłam. Jest mi niezmiernie smutno. Bardzo będzie mi brakowało jego wrażliwości i mądrości" - podkreśliła.
Pianista Tomasz Pawłowski zamieścił zdjęcia z próby spektaklu "Wieczór Trzech Króli albo Co chcecie". "Cztery lata temu w Teatrze Narodowym odbyła się premiera 'Wieczoru Trzech Króli' w reżyserii Piotra Cieplaka... Piotra już z nami nie ma. Dziś odszedł na zawsze cudowny człowiek, reżyser, humanista, z zamiłowania dendrolog. Ciężko uwierzyć. Dziękuję za piękne dwa miesiące prób" - czytamy we wpisie.
Źródło: PAP, fot. Pawel Wodzynski/East News