"Zielona granica" doceniona w Watykanie. "To ważna lekcja chrześcijaństwa"
Film "Zielona granica" Agnieszki Holland porusza ludzkie sumienia i otwiera serca widzów - uznali organizatorzy festiwalu filmowego Tertio Millennio, który postanowili przyznać reżyserce Nagrodę Specjalną Fuoricampo. Co ciekawe, impreza powstała w 1997 roku z inicjatywy papieża Jana Pawła II i jest organizowana wspólnie ze Stolicą Apostolską. Podczas uroczystości, która odbędzie się 13 listopada w Filmotece Watykańskiej, Agnieszka Holland odbierze nagrodę w obecności najwyższych hierarchów Watykanu.
"Ważna lekcja chrześcijaństwa"
Z kolejnego sukcesu "Zielonej granicy" cieszyła się w TOK FM dr hab. Beata Gessel-Kalinowska vel Kalisz. - To film głęboko wzruszający i poruszający tematy uniwersalne dla całej Europy, która mierzy się z kryzysem migracyjnym. Jak niektórzy powiedzieli, jest "Zielona granica" doceniona w Watykanie. "To ważna lekcja chrześcijaństwa" - oceniła w "EKG" założycielka i senior partner kancelarii GESSEL.
Jak przyznała gościni TOK FM, nagroda dla "Zielonej granicy" na watykańskim festiwalu to jednocześnie "pozytywne zdziwienie", a to ze względu na nagonkę, z jaką spotkała się "Zielona granica" w Polsce. - Został on bardzo skrytykowany przez osoby, które podpierają się autorytetem Jana Pawła II, czyli naszego prezydenta, ministra sprawiedliwości, a festiwal, który nagrodził ten film, został założony przez papieża. Oznacza to, że "Zielona granica" zdobyła pośrednio wsparcie autorytetu Jana Pawła II. Ciekawe, jaki to będzie miało wpływ na wypowiedzi naszych polityków, na to czy zaprzestaną strasznych wypowiedzi - zastanawiała się dr hab. Beata Gessel-Kalinowska vel Kalisz w rozmowie z Tomaszem Settą.
Nagonka na "Zieloną granicę"
Przypomnijmy - jeszcze przed polską premierą "Zielonej Granicy" minister sprawiedliwości, prokurator generalny oraz polityk Suwerennej Polski Zbigniew Ziobro zamieścił na portalu X wpis, w którym porównał Agnieszkę Holland z propagandystami III Rzeszy, którzy pokazywali Polaków jako bandytów i morderców. Po kolejnych obraźliwych wypowiedziach oraz spocie PiS, w którym Ziobro ocenił, że Holland "krzywdzi i obraża polskich żołnierzy i funkcjonariuszy Straży Granicznej", polityk otrzymał sądowy zakaz wypowiadania się w mediach o reżyserce "Zielonej granicy".
Głośno było również o wypowiedzi prezydenta Andrzej Dudy, który na antenie TVP stwierdził, że "nie dziwi go" używanie w kontekście filmu Holland okupacyjnego hasła "Tylko świnie siedzą w kinie". Oliwy do ognia dolał Jarosław Kaczyński, który wygłosił na temat "Zielonej granicy" specjalnie oświadczenie. - Ci, którzy robią takie filmy i którzy je wspierają, ci, którzy przyjmują je dobrze są w gruncie rzeczy armią Putina - powiedział szef PiS.
Cimoszewicz o spocie MSWiA przed filmem 'Zielona granica'. 'Wiadomo, jak to się skończy'