Tak może wyglądać deportacja Ukraińców według PiS. Wiceminister ostrzega przed "łapankami na ulicach"
Relacje Polski z Ukrainą pozostają polem ostrego politycznego sporu. W "Poranku" TOK FM wiceminister spraw zagranicznych i poseł Koalicji Obywatelskiej Marcin Bosacki mówił zarówno o pomyśle PiS dotyczącym ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym, jak i o antyukraińskich nastrojach w Polsce, odpowiedzialności polityków za ich podsycanie oraz rozmowach Warszawy z Kijowem. Jaki plan ma Ukraina na poprawę stosunków z Polską?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Z kim Bosacki spotkał się we Lwowie i jakie były ustalenia?
- Jaki jest jego stosunek do deportacji Ukraińców?
Marcin Bosacki ostro zaatakował propozycję PiS dotyczącą deportowania z Polski ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym, którzy nie są legalnie zatrudnieni. Jak przekonywał, liczba takich mężczyzn byłaby symboliczna, a wizerunkowe straty dla Polski byłyby ogromne.
- Ten pomysł jest czystym populizmem, bo oznaczałby łapanki na ulicach, wchodzenie do mieszkań, dla kilku tysięcy mężczyzn w całej Polsce. Przecież ponad 90 proc. Ukraińców w Polsce pracuje legalnie - przekonywał gość Karoliny Lewickiej.
Bosacki odniósł się także do planu prezydenta Zełeńskiego dotyczącego poprawy relacji Kijowa z Warszawą. Wiceszef MSZ zaznaczył, że choć cała sprawa rozpoczęła się od decyzji prezydenta Ukrainy, Kijów teraz aktywnie dąży do uspokojenia wzajemnych relacji. Jako przykład podał swoje sobotnie spotkanie we Lwowie z wiceszefową administracji prezydenta Zełenskiego, Iryną Wereszczuk, które przyniosło konkretne ustalenia i działania. Ukraina ma zacieśnić współpracę z polskim biznesem i ekspertami, żeby walczyć z przejawami ksenofobii oraz pokazać dowody na finansowanie polskich środowisk antyukraińskich przez Rosję.
O szczegółach tego planu oraz o sytuacji wokół Marcina Romanowskiego, usłyszycie w pełnej rozmowie, dostępnej w aplikacji TOK FM oraz naszych mediach społecznościowych.
Źródło: TOK FM