Ślubowanie sędziów TK w Sejmie, oburzenie w Pałacu Prezydenckim. Od czego się zaczęło? [WYJAŚNIAMY]
W czwartek byliśmy świadkami niecodziennych wydarzeń - czwórka sędziów Trybunału Konstytucyjnego odebrała ślubowanie w obecności marszałka Sejmu, a nie - jak miało to miejsce do tej pory - prezydenta. Dwójka sędziów, od których Karol Nawrocki zdecydował się przyjąć ślubowanie, nie tylko od wtorku nie stawiła się w pracy, ale i dołączyła do ślubowania w Sejmie. Zamieszanie wokół wyboru szóstki sędziów TK i ich ślubowania trwa już od połowy marca. O co właściwie chodzi w tym sporze? Wyjaśniamy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- kto został wybrany na sędziów Trybunału Konstytucyjnego;
- dlaczego Pałac Prezydencki uznaje ten wybór za niezgodny z procedurami;
- jakie są stanowiska ws. udziału prezydenta w ślubowaniu;
- od kogo Karol Nawrocki zdecydował się przyjąć ślubowanie;
- w jakich okolicznościach ślubowanie odbierze pozostała czwórka sędziów;
- jak zareagował na to Pałac Prezydencki.
Wybór sześciu nowych sędziów TK przez Sejm
W poniedziałek 9 marca 2026 r. marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował o wyznaczeniu na 11 marca, do godziny 12.00 terminu na składanie wniosków w sprawie wyboru sześciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego. W Trybunale Konstytucyjnym jest 15 miejsc. Sędziowie wybierani są na indywidualne dziewięcioletnie kadencje.
13 marca 2026 r. Sejm dokonał wyboru sześciorga sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Wybrani zostali:
- sędzia i przewodniczący komisji kodyfikacyjnej ustroju sądownictwa i prokuratury przy MS Krystian Markiewicz;
- dr hab. nauk prawnych, prof. w Instytucie Nauk Prawnych PAN Maciej Taborowski;
- dr hab. nauk prawnych, prof. w Katedrze Postępowania Cywilnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego Marcin Dziurda;
- sędzia, dotąd prezes Sądu Okręgowego w Opolu Anna Korwin-Piotrowska;
- dr hab. prof. Uniwersytetu Śląskiego Dariusz Szostek;
- adwokat dr Magdalena Bentkowska.
Wymieniona szóstka kandydatów była zgłoszona przez koalicję rządzącą, a wcześniej otrzymała rekomendację prezydium Sejmu.
Poparcia nie zyskali wówczas dwaj kandydaci zgłoszeni przez klub PiS - prof. dr hab. Artur Kotowski z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego oraz adiunkt z Wydziału Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego dr Michał Skwarzyński.
Zgodnie z uchwaloną w czasach rządów PiS w 2016 r. ustawą o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, "osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie". Z kolei sam TK - zgodnie z Konstytucją - składa się z "15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą", a "ponowny wybór do składu Trybunału jest niedopuszczalny".
Niemal od razu po wyborze sześciu sędziów pojawiły się pytania o to, czy prezydent Karol Nawrocki przyjmie od nich ślubowanie.
W oczekiwaniu na ślubowanie sędziów TK. Przepychanka między kancelariami
17 marca 2026 r. Trybunał Konstytucyjny odroczył - bez terminu - rozprawę dotyczącą wniosku posłów PiS ws. zgodności z konstytucją przepisów regulujących procedurę wyboru sędziów do Trybunału, który został złożony w lutym. Chodzi m.in. o przepis dotyczący ślubowania sędziów. TK odraczając rozpoznanie, zwrócił się do prezydenta Nawrockiego, by zajął stanowisko w tej sprawie do 17 kwietnia.
Po kilku dniach milczenia Nawrockiego 18 marca 2026 roku marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty skierował do prezydenta oficjalne pismo, w którym zaapelował o "niezwłoczne" podjęcie decyzji w sprawie ślubowania sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Później tego samego dnia (18 marca) szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki zwrócił się do marszałka Sejmu o przedstawienie wyjaśnień dotyczących procedowania wyboru sędziów TK. Chodziło m.in. o art. 30 Regulaminu Sejmu, konkretnie ust. 4, zgodnie z którym "poddanie pod głosowanie wniosków w sprawie wyboru lub powołania przez Sejm poszczególnych osób na stanowiska państwowe określone w art. 26, 27–29 (m.in. sędziów TK) nie może odbyć się wcześniej niż siódmego dnia od dnia doręczenia posłom druku zawierającego kandydatury, chyba że Sejm postanowi inaczej".
19 marca 2026 r. szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec odpowiedział na pismo Boguckiego komunikatem, w którym stwierdził, że Sejm wybrał sędziów Trybunału Konstytucyjnego zgodnie z procedurami. Jak zaznaczono, każdy z kandydatów na sędziego TK został poddany pod głosowanie indywidualnie, a o rozpoczęciu kadencji sędziego TK decyduje data wyboru przez Sejm.
Bogucki ocenił jednak, że pismo Siwca nie odpowiadało na zasadnicze wątpliwości konstytucyjne podniesione przez prezydenta, w związku z czym ponowił swoje zapytania.
24 marca 2024 r. wybrana przez Sejm szóstka sędziów skierowała do Karola Nawrockiego list z apelem o powiadomienie o możliwym terminie złożenia przez nich ślubowania w jego obecności. "Jeżeli kalendarz pana prezydenta nie pozwala na spotkanie z nami, jesteśmy gotowi złożyć ślubowanie także w innej uroczystej formie. Następnie przekażemy panu prezydentowi treść aktów ślubowania w dogodny dla pana sposób" - podkreślili.
25 marca 2026 r. marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oświadczył, że nie będzie wchodzić w polemikę z kancelarią prezydenta ws. sędziów TK i korespondencję w tej sprawie uważa za zamkniętą. - Oczekujemy, by prezydent przyjął ślubowanie sędziów TK - powiedział.
Ślubowanie sędziów TK. Czy potrzebny jest prezydent?
Równoległe toczyła się dyskusja wokół tego, czy obecność prezydenta jest niezbędna do ślubowania. Prof. Andrzej Rychard, powołując się na treść ustawy o statusie sędziów TK, tłumaczył, że osoby wybrane na sędziów Trybunału Konstytucyjnego "mogą złożyć przysięgę wobec prezydenta, ale bez jego obecności. Prof. Marek Chmaj przekonywał natomiast, że "ślubowanie sędziów TK to akt symboliczny" i "ma się odbyć w jakiejś obecności prezydenta", a "jeśli prezydent sędziów nie zaprosi, będą musieli złożyć ślubowanie na piśmie". "Inne warianty" złożenia ślubowania przez sędziów dopuszcza także minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki obstawaj przy swoim i wskazywał, że "przepis ustawy jest jednoznaczny: kandydaci na sędziów TK składają ślubowanie wobec Prezydenta RP".
Ślubowanie tylko dla dwójki z szóstki sędziów
31 marca 2026. r. portal TVN24 podał, że dwoje nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego - Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska - zostało zaproszonych na środę do Pałacu Prezydenckiego na przyjęcie ślubowania. Obydwoje odebralli ślubowanie w obecności prezydenta Karola Nawrockiego następnego dnia, we środę 1 kwietnia.
Dlaczego prezydent odebrał ślubowanie tylko od dwójki sędziów? Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki po uroczystości uzasadniał, że w czasie kadencji prezydenta Nawrockiego w TK powstały dwa wakaty, a odebranie ślubowania od dwóch osób "dopełni ustawowy wymóg" 11 osób pełnego składu (Konstytucja RP stanowi, że TK składa się z 15 sędziów, ale ustawa o TK określa, że pełny skład do rozpoznawania spraw wymaga udziału co najmniej 11 sędziów). Bogucki powiedział też, że wobec "poważnych uchybień proceduralnych i konstytucyjnych", których dopuściła się - według niego - większość parlamentarna, sytuacja pozostałych czterech osób wybranych na sędziów TK, jest analizowana przez Kancelarię Prezydenta RP i że nie ma w ich sprawie decyzji.
- Przestrzegam wszystkich, którzy sądzą, że sędziowie TK mogą złożyć ślubowanie w inny sposób lub przed innym organem niż prezydent, że byłoby to deliktem konstytucyjnym i poważnym przestępstwem - zaznaczył szef prezydenckiej kancelarii.
Zarówno Bentkowska, jak i Szostek po wyjściu z Pałacu Prezydenckiego podkreślali w rozmowie z dziennikarzami, że prezydent powinien odebrać ślubowanie od całej szóstki. Szostek poinformował dodatkowo, że obejmie swoją funkcję w Trybunale tuż po świętach wielkanocnych. Jednak - jak dowiedział się reporter TOK FM Maciej Kluczka - 7 kwietnia (wtorek) Szostek i Bentkowska nie przyszli do pracy.
Cała szóstka sędziów TK złożyła ślubowanie w Sejmie. Jak zareagował Pałac Prezydencki?
8 kwietnia (środa) pozostałych czworo wybranych w marcu sędziów TK - Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda oraz Anna Korwin-Piotrowska - zaprosiło prezydenta Karola Nawrockiego do Sejmu, gdzie złożą ślubowanie. W jednobrzmiących pismach sędziowie podkreślili, że zwracali się o wyznaczenie terminu ślubowania w Pałacu Prezydenckim, ale nie otrzymali odpowiedzi.
W uroczystości, która odbędzie się 9 kwietnia (czwartek) o godz. 12.30, udział wezmą m.in. marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz notariusz.
Te plany spotkały się ze stanowczym sprzeciwem Pałacu Prezydenckiego. Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki opublikował oświadczenie, w którym potwierdził, że Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska do tej pory nie podjęli swoich obowiązków w Trybunale Konstytucyjnym i stwierdził, że złożenie ślubowania przed marszałkiem Sejmu zostanie ocenione przez prezydenta jako świadome i jawne naruszenie prawa.
"Tego rodzaju postępowanie podważałoby przymiot nieskazitelności charakteru, stanowiący jedną z podstawowych przesłanek pełnienia urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Nie można bowiem godzić się na sytuację, w której osoba aspirująca do sprawowania urzędu sędziowskiego demonstracyjnie odrzuca wiążący porządek prawny i podejmuje próbę wykreowania własnego, pozbawionego podstawy ustawowej trybu objęcia urzędu. W konsekwencji jawne i świadome złamanie prawa przez takie osoby musiałoby zostać uwzględnione przy dalszej ocenie możliwości odebrania od nich ślubowania przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej" - przekazał Zbigniew Bogucki.
Dlatego - jak podkreślił - odebranie ślubowanie w Sejmie będzie "traktowane jako odmowa złożenia ślubowania w trybie przewidzianym w art. 4 ust. 1 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego", a co za tym idzie "równoznaczne ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału Konstytucyjnego".
Mimo to uroczystość odbyła się zgodnie z planem. Ślubowanie w Sejmie złożyli Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska, a także dwójka sędziów, która wcześniej złożyła ślubowanie w Pałacu Prezydenckim - Dariusz Szostek i Magdalena Bentkiewicz. Prowadzący uroczystość powiedział na koniec, że ślubowanie odbyło się wobec prezydenta.
Zbigniew Bogucki określił wydarzenia mianem "farsy". "Po dzisiejszej farsie zorganizowanej w Sejmie wobec notariusza, przeprowadzonej bez podstawy prawnej z pogwałceniem art. 7, 2, 4, 10 ust. 1 oraz art. 126 ust. 1 i 2 Konstytucji, nadal jest jedenastu sędziów Trybunału Konstytucyjnego i czterech antysędziów” - napisał Bogucki na platformie X.
Posłuchaj:
W "Poranku TOK FM" rozmawialiśmy o kondycji państwa prawa i roli Trybunału Konstytucyjnego. Gośćmi audycji byli prof. Cezary Obracht-Prondzyński z Uniwersytetu Gdańskiego oraz dr Jarosław Kuisz z Kultury Liberalnej i Uniwersytetu Warszawskiego. Eksperci podkreślali, że sytuacja wokół Trybunału stała się na tyle skomplikowana, iż przestaje być zrozumiała nie tylko dla obywateli, ale i dla części prawników. Wskazują, że instytucja, która miała pełnić funkcję "negatywnego ustawodawcy" i równoważyć władzę polityczną, dziś sama stała się elementem sporu. W rozmowie padła diagnoza głębszego kryzysu: politycy zerwali się z konstytucyjnych ograniczeń i nie wykazują woli powrotu do wcześniejszych standardów. W efekcie Prawo i Sprawiedliwość wciąż może utrzymywać istotny ośrodek wpływu poprzez instytucje państwa. Czy ten stan da się jeszcze odwrócić?
Czworo sędziów Trybunału Konstytucyjnego złoży w czwartek ślubowanie w Sejmie, co jest sytuacją bez precedensu. Jak to ma wyglądać? Gościem programu TOK FM była dr hab. Monika Haczkowska, adwokatka z Instytutu Legislacji i Prac Parlamentarnych, Naczelnej Rady Adwokackiej i Polskiego Towarzystwa Prawa Konstytucyjnego.
Źródło: TOKFM, PAP, WP, Program I Polskiego Radia