,
Obserwuj
Polityka

Kogo PiS wystawi na prezydenta? "Należę do grona jego fanów"

2 min. czytania
05.08.2024 20:03
W PiS trwają poszukiwania kandydata na wybory prezydenckie. Jak mówił w TOK FM europoseł Tobiasz Bocheński, jego nazwisko pojawia się na liście. W jakim towarzystwie? - Jest powiedzenie, że z polityką jak z parówkami, niedobrze oglądać, jak się je wytwarza - skwitował.
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

'Gazeta Wyborcza' informuje, że Prawo i Sprawiedliwość przesłuchuje kandydatów na kandydata w wyborach prezydenckich. Rozmowy prowadzone są w partyjnej centrali na Nowogrodzkiej. PiS miało też zlecić badania, jakiego prezydenta chcą Polacy. - Nic odkrywczego. Ma być: wykształcony, przystojny, znać języki, z obyciem międzynarodowym - mówi 'GW' jeden z rozmówców z PiS.

- Czy był już pan przesłuchany w centrali przy Nowogrodzkiej? - pytał w "Poranku Radia TOK" Maciej Kluczka Tobiasza Bocheńskiego, europosła PiS i byłego kandydata tej partii na prezydenta Warszawy.

- Ja tam odbywam rozmowy, jeśli już jestem. A nie jestem przesłuchiwany - odpowiedział krótko polityk.

Dopytywany wprost, czy jest na liście kandydatów rozważanych na przyszłoroczne wybory prezydenckie, zapewnił, że jego nazwisko się tam rzeczywiście pojawia. - Ale jak wielu innych - dopowiedział od razu.

Na uwagę prowadzącego, że w grze wysoko ma być również inny polityk - Zbigniew Bogucki, Bocheński zastrzegł, że nie wie, czy ten faktycznie jest bliżej niż dalej. W jego ocenie byłaby to jednak dobra kandydatura, a on sam "ciężko pracowałby w jego sztabie". - Znam Zbigniewa Boguckiego. To były wojewoda zachodniopomorski, adwokat, bardzo pracowity człowiek. I należę do grona jego fanów - zachwalał rozmówca Macieja Kluczki.

Usłyszała ukraiński akcent i wpadła w szał. 'Było już za późno'

"Z polityką jest jak z parówkami"

Na "giełdzie" potencjalnych kandydatów PiS padają różne nazwiska. Poza Bocheńskim i Boguckim w mediach mówi się również m.in. o Patryku Jakim, Mateuszu Morawieckim, Mariuszu Błaszczaku czy byłym prezesie IPN Karolu Nawrockim.

W ocenie gościa TOK FM sprawa tego, kto ostatecznie zostanie mianowany, jest ciągle w grze. Bocheński wskazywał, że pewne analizy są już gotowe, a inne będą jeszcze zlecane.

- A kandydat na kandydata rozmawia z prezesem sam na sam? - dociekał prowadzący "Poranek Radia TOK FM". - Jest powiedzenie, że z polityką jest jak z parówkami: niedobrze oglądać, jak się je wytwarza - uciął Bocheński.

"GW" informuje, że decyzje ws. kandydata PiS mogą zapaść najwcześniej we wrześniu. Bardziej realnym terminem na prezentację jest jednak listopad.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>