advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polityka

Dlaczego nie można ponownie przeliczyć wszystkich głosów? Rzecznik SN wyjaśnia

MSZ-M
2 min. czytania
23.06.2025 09:41
Sąd Najwyższy może zdecydować o przeprowadzeniu oględzin w kolejnych komisjach wyborczych, ale, jak dotąd, nie ma podstaw do przeliczenia głosów ze wszystkich komisji w całym kraju - ocenił w "Poranku TOK FM" rzecznik prasowy Sądu Najwyższego, sędzia dr hab. Aleksander Stępkowski.
|
|
fot. Jacek Dominski/REPORTER /East News
  • W 11 z 13 komisji zamieniono głosy na niekorzyść Rafała Trzaskowskiego;
  • Sąd Najwyższy nie ma podstawy, by zarządzić ponowne przeliczenie głosów we wszystkich komisjach - ocenił dr hab. Aleksander Stępkowski;
  • Do Sądu Najwyższego wpłynęło około 50 tys. protestów wyborczych;
  • Dziś ma dotrzeć jeszcze 600 protestów, jednak zapewne będą wysłane po terminie.

W 11 z 13 komisji zamieniono głosy na niekorzyść Rafała Trzaskowskiego. Jego głosy przypisano Karolowi Nawrockiemu. Kandydat KO na prezydenta stracił w ten sposób 2609 głosów. To Sąd Najwyższy zlecił ponowne przeliczenie głosów w tych komisjach.

- Sąd Najwyższy nie ma podstawy prawnej do tego, żeby coś takiego zarządzić - tak pomysł ponownego przeliczenia głosów we wszystkich komisjach skomentował w 'Poranku TOK FM' rzecznik prasowy Sądu Najwyższego, sędzia dr hab. Aleksander Stępkowski. - Chyba, że pojawiłyby się protesty umotywowane względem każdej z 32 tys. komisji. Wówczas, teoretycznie, byłoby to możliwe - dodał gość Dominiki Wielowieyskiej.

Jak powiedział rzecznik Sądy Najwyższego, 13 sprawdzonych komisji to "nie jest żadna próba reprezentatywna".

Protesty wyborcze w Sądzie Najwyższym

 

Dotąd do Sądu Najwyższego wpłynęło około 50 tys. protestów wyborczych. Jak wspomniał dr hab. Stępkowski, dziś ma dotrzeć pocztą kolejne 600, jednak według gościa TOK FM będą to protesty prawdopodobnie złożone już po terminie.

Statystyk o wyborczych anomaliach. Podał swoje szacunki

Prowadząca 'Poranek TOK FM' przypomniała, że według sondażu ponad połowa Polaków wskazała, że należy ponownie przeliczyć głosy w wyborach prezydenckich.