Awaria na Estakadzie Kwiatkowskiego w Gdyni. Ciężarówki nie wjadą na fragment ważnej trasy
Duże kłopoty czekają kierowców samochodów ciężarowych w okolicy gdyńskiego portu. Główny dojazd - czyli Estakada Kwiatkowskiego - ma awarię jednej z podpór i od sobotniego poranka największe transporty będą musiały poruszać się objazdami. Remont możliwy będzie dopiero w przyszłym roku.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co się zepsuło na Estakadzie Kwiatkowskiego w Gdyni?
- Jakimi trasami wyznaczono objazd dla samochodów ciężarowych?
- Dlaczego remont trasy możliwy jest dopiero w przyszłym roku?
Estakada Kwiatkowskiego to bardzo wyeksploatowana konstrukcja, która regularnie wymaga napraw. Tym razem zawiodły elementy od strony wspierających ją filarów. Eksperci stwierdzili niepokojące pęknięcia na wspornikach przęseł w obrębie jednego z przegubów. - Łożyska ślizgowe podczas pracy estakady się przesuwają. A na nich opiera się po prostu kolejne przęsło estakady i to uległo uszkodzeniu - mówi Michał Felon, dyrektor Zarządu Dróg i Zieleni w Gdyni. - Korozji uległ zarówno beton, jak i stal zbrojeniowa. Jeśli byśmy dalej z tym nic z tym nie robili, to mogłoby dojść do zerwania w tym miejscu całego obiektu - dodaje urzędnik.
Ograniczenie dla najcięższych pojazdów
Żeby nie ryzykować katastrofy budowlanej, ZDiZ wprowadza zakaz wjazdu na część estakady dla najcięższych pojazdów. Samochody osobowe będą mogły jeździć bez przeszkód.
- Ta zmiana organizacyjna będzie dotyczyła tylko samochodów ciężarowych oraz samochodów ponadgabarytowych o całkowitej masie przekraczającej 30 ton - precyzuje Felon. - Te samochody będą musiały się poruszać łącznicami zjazdowymi do ulicy Hutniczej, a jadące w kierunku portu - ponownie wjeżdżać łącznicą wjazdową na Estakadę Kwiatkowskiego i dalej poruszać się normalnym trybem. Również w kierunku ulicy Morskiej lub obwodnicy Trójmiejskiej samochody będą musiały zjeżdżać do ulicy Hutniczej oraz wjeżdżać znowu łącznicą wjazdową na estakadę - wyjaśnia urzędnik.
Remont w przyszłym roku
Objazd na mapie wygląda niegroźnie, ale sznur ciężarówek, który będzie musiał zjechać z estakady, przeciąć ulicę Hutniczą i ponownie włączyć się do ruchu, będzie potrzebował na to więcej czasu. Spiętrzenia ruchu w tym rejonie dotkną zapewne także samochodów osobowych. Utrudnienia - według wstępnych założeń - potrwają przynajmniej miesiąc, czyli tyle, ile powinno zająć zabezpieczenie estakady. Niestety wrócą na czas głównego remontu.
- Po ustawieniu podpór odciążających uszkodzony fragment konstrukcji, będzie można częściowo przywrócić ruch ciężarowy. Natomiast sam remont przewidujemy na połowę przyszłego roku ze względu choćby nawet na warunki pogodowe - zapowiada szef ZDiZ. I dodał, że samochody ponadgabarytowe nadal będą musiały aż do pełnego remontu poruszać się łącznicami.
Źródło: TOK FM