Biskup przeprosił parafian za proboszcza. "Będziemy ten brud wypleniać do korzenia"
- Przepraszam. To słowo więźnie mi w gardle, bo jest za małe, by pomieścić Wasz dramat - powiedział bp Artur Ważny w parafii, której proboszcz usłyszał zarzuty związane z przestępstwami seksualnymi.
Poruszające słowa bp. Ważnego. Przeprosił parafian za proboszcza
Jak informuje portal Więź.pl, w parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej w Mostku, bp sosnowiecki Artur Ważny odmówił modlitwę - “Akt skruchy i zawierzenia zranionej wspólnoty”.
Przypomnijmy, że Mostek jest jedną z parafii związanych z postępowaniem dotyczącym oskarżeń wobec byłego proboszcza, ks. Jacka K. Prokuratura zarzuca mu łącznie dziewięć przestępstw o charakterze seksualnym oraz posiadanie nielegalnych materiałów o charakterze pedofilskim. W chwili zarzucanych duchownemu przestępstw osoby pokrzywdzone były małoletnie. 5 grudnia do sądu trafił akt oskarżenia w tej sprawie.
- Przepraszam. To słowo więźnie mi w gardle, bo jest za małe, by pomieścić Wasz dramat. Przepraszam za każdą noc pełną koszmarów. Za zaufanie, które zostało użyte jako broń przeciwko Wam. Za to, że Kościół, który miał być Arką ocalenia, stał się dla Was pułapką. Przepraszam, że przez lata byliśmy głusi. Że w imię fałszywie pojętego dobra instytucji, nie dostrzegliśmy, że to Wy jesteście tą instytucją najważniejszą – Żywym Ciałem Chrystusa - mówił biskup Ważny.
- Przepraszam Was za to zgorszenie. Przepraszam, że musicie dźwigać krzyż, którego nie ciosaliście - dodał.
- Obiecuję, że będziemy ten brud wypleniać do korzenia. Że będziemy współpracować z wymiarem sprawiedliwości. Że bezpieczeństwo dziecka będzie zawsze ważniejsze niż reputacja biskupa czy księdza - zaznaczył duchowny.
Źródło: Więź / PAP