Nie żyje 9-latek. Policja podała szczegóły
Do tragedii z udziałem dziecka doszło w sobotę 27 kwietnia w Wałbrzychu. 9-letni chłopiec z niewyjaśnionych dotąd przyczyn wtargnął nagle na jezdnię i został potrącony przez nadjeżdżający samochód. Dziecko z rozległymi obrażeniami ciała natychmiast zostało przetransportowane do szpitala. Lekarze długo walczyli o życie 9-latka, niestety mimo wysiłków medyków chłopca nie udało się uratować.
O tragicznym finale tego wypadku poinformował w niedzielę podkomisarz Przemysław Ratajczyk z sekcji prasowej KWP we Wrocławiu.
- Mimo pomocy medycznej nie udało się uratować chłopcu życia - przekazał funkcjonariusz. Jak dodał, kierowcą pojazdu była kobieta. Została przebadana na obecność alkoholu w organizmie, a badania wykazały, że była trzeźwa.
Pięć osób rannych w wypadku koło Siedlec. Autobus wylądował w rowie
- Zbieramy dowody, przesłuchano świadków i wstępnie jako przyczynę wypadku uznano wtargnięcie dziecka na jezdnię - dodał Ratajczyk.