Nie żyje Arkadiusz Tomiak. Operator "Symetrii" i "Czerwonych maków" zginął w wypadku
Arkadiusz Tomiak zginął w poniedziałek niedaleko Tucholi, kiedy w drodze na festiwal w Koszalinie w jego auto uderzyło BMW, wpychając go pod nadjeżdżającego TIR-a. Jego samochód stanął w płomieniach - podała "Rzeczpospolita". Tomiak miał 55 lat.
Był jednym z najwybitniejszych polskich operatorów, dwukrotnie uhonorowanym Złotymi Lwami w Gdyni - za "Daleko od okna" oraz "Statystów" i "Palimpsest". Za zdjęcia do "Karbali" i "Obławy" otrzymał Orły.
Był również autorem zdjęć do "Daas", "Legionów", "Dziewczyny z szafy" i "Czarnego Mercedesa", a ostatnio do filmu "Czerwone maki". Pracował także przy serialach "Na dobre i na złe", "Na Wspólnej", "Oficerze", "Bez tajemnic" czy "1983".
Urodził się w 1969 roku w Koszalinie, mieszkał w Darłowie. W 1995 roku skończył studia operatorskie w łódzkiej Filmówce. Był członkiem Stowarzyszenia Autorów Zdjęć Filmowych i Europejskiej Akademii Filmowej.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>