Dziesiątki ton owoców z USA nie wjechały do Polski. Co znaleźli kontrolerzy?
"Decyzjom nadano rygor natychmiastowej wykonalności" - czytamy w komunikacie Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) w Bydgoszczy, opublikowanym na Facebooku.
Z wpisu wynika, że bydgoska IJHARS podjęła decyzję o zakazie wprowadzenia na teren Polski dwóch partii śliwek suszonych z pestkami o łącznej masie 39 916 kg. Owoce pochodzą ze Stanów Zjednoczonych.
Jak przekazali kontrolerzy, przyczyną zatrzymania transportu z USA było wykrycie obecności żywych i martwych szkodników.
167 negatywnych decyzji IJHARS w pół roku. Najwięcej dotyczyło Ukrainy
Jak ustaliło WP Finanse, w okresie od 1 stycznia do 30 czerwca 2024 r. wszystkie wojewódzkie inspekcje wydały razem 167 decyzji zakazujących wprowadzenia do obrotu towarów z zagranicy.
Jak przekazał w rozmowie z portalem dyrektor Biura Strategii i Kontroli Wewnętrznej w Głównym Inspektoracie Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych dr Tomasz Białsa, najwięcej negatywnych decyzji dotyczyło transportów z Ukrainy (124). Na drugim miejscu znalazła się Wielka Brytania (14 zakazów), a na trzecim - Serbia (10).
Krówki z ukrytymi wulgaryzmami trafiły do dzieci z półkolonii. 'Zaniemówiliśmy'
- Najczęściej stwierdzane przez inspektorów IJHARS nieprawidłowości to niezgodności w zakresie znakowania np. bezprawne użycie deklaracji "bez GMO", całkowity brak oznakowania w języku polskim, błędy w zakresie wartości odżywczej - zaznaczył dr Białsa.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>