,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

Absurd w Bydgoszczy. Wyremontowali most za prawie 2 miliony, a i tak go rozbiorą

Paweł Radzewicz, TOK FM
2 min. czytania
25.01.2025 10:00
Po czterech miesiącach zakończyła się naprawa mostu Bernardyńskiego w centrum Bydgoszczy, ale przeprawa przez Brdę i tak będzie musiała zostać rozebrana. Nie wiadomo tylko, kiedy. - Zleciliśmy ekspertyzę, by poznać dalszą możliwość eksploatacji mostu - informują drogowcy.
|
|
fot. Roman Bosiacki / Agencja Wyborcza.pl

Co jest nie tak z mostem Bernardyńskim w Bydgoszczy?

We wrześniu 2024 roku - podczas rutynowej kontroli - na moście przez rzekę Brdę wykryto usterki mogące doprowadzić do jego zawalenia. W wyniku niewłaściwego działania całej konstrukcji przeprawy, uszkodzony został przegub.

Dzięki pracom odkrywkowym udało się ustalić, że 60-letni most został zbudowany inaczej niż wynikało to z dokumentacji projektowej. - Stwierdziliśmy brak pełnej zgodności z planami, w tym niedobór zbrojenia i dodatkowe warstwy betonu, co prowadziło do przeciążenia konstrukcji - tłumaczy rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej Katarzyna Muszyńska.

1,75 miliona złotych za naprawę

Drogowcy częściowo zamknęli most dla ruchu i zlecili pilne prace naprawcze, mające na celu wzmocnienie kotwienia. Chodziło o zainstalowanie dodatkowych ściągów stalowych, które mocują przęsła w przyczółkach.

W drugiej połowie stycznia wykonawca zakończył prace związane z dodatkowymi robotami budowlanymi pod mostem przy przyczółkach. - Prace zakończyły się szybciej niż planowano, a koszt naprawy wyniósł 1 milion 752 tysiące złotych - wylicza Muszyńska.

Most naprawiony jest jednak tylko doraźnie, bo docelowo i tak będzie musiał być rozebrany. ZDMiKP zlecił już ekspertyzę w tej sprawie. - Aby dokładnie poznać dalszą możliwość eksploatacji mostu, przy ograniczeniach w użytkowaniu, takich jak ograniczenie prędkości w ruchu tramwajów do 30 km/h oraz wprowadzonym zakazie wjazdu pojazdów ciężarowych, zleciliśmy ekspertyzę techniczną, która jest obecnie opracowywana - tłumaczy rzeczniczka. - Dzięki ekspertyzie poznamy przedział czasowy bezpiecznego użytkowania mostu po przeprowadzonej naprawie - dodaje.

To już czwarty uszkodzony most w Bydgoszczy 

Nieoficjalnie drogowcy mówią o 5-10 latach. Niezależnie od wyników ekspertyzy, jeszcze w tym roku miasto planuje ogłosić przetarg na dokumentację techniczną dla nowego mostu przez Brdę, by w kolejnych latach móc starać się o zewnętrzne pieniądze na kosztowną budowę.

Most Bernardyński to już czwarty most w Bydgoszczy, który w ostatnim czasie uległ uszkodzeniu - po Trasie Uniwersyteckiej, Wiaduktach Warszawskich oraz moście Pomorskim.