,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

Jest kręto i wąsko. Będzie ekspresowo. Mieszkańcy czekali na to latami

Paweł Radzewicz, TOK FM
3 min. czytania
01.02.2025 08:00
W wakacje pełną parą ruszą prace na budowie drogi ekspresowej S10 pomiędzy Bydgoszczą a Toruniem - zapewnia GDDKiA. Na razie robotnicy są na pierwszym z czterech odcników ekspresówki. Budowa jest wyczekiwana przez kierowców, bo na aktualnej krajowej "10" dochodzi do bardzo wielu wypadków.
|
|
fot. Źródło: GDDKiA Bydgoszcz

50-kilometrowy odcinek planowanej trasy S10 podzielony jest na cztery etapy. Na razie prace trwają na pierwszym – Bydgoszcz Południe – Bydgoszcz Park Przemysłowy, wraz z rozbudową drogi krajowej nr 25. 15-kilometrowy odcinek ma już ZRID, czyli pozwolenie na budowę.

Co się dzieje w sanatoriach? NFZ zalała prawdziwa fala

Choć w kalendarzu zima, to pogoda pozwala prowadzić prace przygotowawcze. - W tej chwili mamy rozbiórki, prace geodezyjne, archeologiczne, rozpoznanie saperskie - wymienia Julian Drob, rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Bydgoszczy. - Oczywiście prowadzone są też te najbardziej widoczne prace, czyli wywożenie karpin, reszty drzew, których nie można było usunąć wcześniej, na etapie wycinek w ubiegłym roku - tłumaczy.

Wiosną będą utrudnienia

Wiosną prace na pierwszym odcinku ruszą już pełną parą, więc kierowcy będą musieli liczyć się z utrudnieniami. Wykonawca przygotowuje nową, czasową organizację ruchu. - Chodzi o to, żeby każdy etap budowy był precyzyjnie oznaczony i bezpieczny - wyjaśnia Drob. - Na pierwszym odcinku prace prowadzone będą niemal w śladzie aktualnej drogi krajowej nr 10. Organizacja ruchu musi być taka, by pozwalała prowadzić roboty czy dowóz materiałów, a jednocześnie utrzymać ruch - dodaje nasz rozmówca.

Źródło: GDDKiA Bydgoszcz
Źródło: GDDKiA Bydgoszcz
Źródło: GDDKiA Bydgoszcz

Na kolejnych odcinkach – jak zapewniają urzędnicy - utrudnień powinno już być mniej, bo droga będzie budowana w nowym śladzie.

Co z kolejnymi odcinkami?

Do wiosny GDDKiA spodziewa się także uzyskać ZRID na kolejny odcinek - od węzła Solec Kujawski do węzła Toruń Zachód. To najdłuższa, bo 20-kilometrowa część całej trasy. - W dalszej kolejności, mniej więcej do połowy roku, spodziewamy się pozostałych dwóch zezwoleń na odcinek od węzła Bydgoszcz Park Przemysłowy do węzła Solec Kujawski oraz na ostatni odcinek, najpóźniej podpisany, od węzła Toruń Zachód do węzła Toruń Południe - wymienia rzecznik.

Źródło: GDDKiA Bydgoszcz
Źródło: GDDKiA Bydgoszcz
Źródło: GDDKiA Bydgoszcz

Jak zapewnia nasz rozmówca, pierwszy odcinek drogi S10 będzie gotowy za dwa lata, a pozostałe – do końca 2027 roku. Dzięki nowej drodze czas przejazdu między Bydgoszczą a Toruniem skróci się o połowę - do pół godziny. Będzie też bezpieczniej.

Nowe znaki i ograniczenia prędkości na DK 10

Na ekspresówkę od wielu czekają kierowcy, którzy narzekają na drogę krajową nr 10 między Bydgoszczą a Toruniem. Trasa jest wąska, kręta, z wieloma wyjazdami z lasu. Bardzo często dochodzi tu do wypadków, bo kierowcy są nieostrożni - jeżdżą za szybko i ryzykownie wyprzedzają ciężarówki. Ostatnie zderzenie dwóch aut miało miejsce chociażby w piątek 31 stycznia. Padał deszcz, droga była śliska. Na 285 kilometrze między Solcem Kujawskim, a Przyłubiem zderzyły się dwa auta.

Po zeszłorocznych tragicznych wypadkach, w których zginęło kilka osób, policjanci wspólnie z GDDKiA zdecydowali o postawieniu kolejnych ograniczeń prędkości. - Wprowadziliśmy ograniczenie z 70 do 50 km/h w Przyłubiu, na łuku drogi – mówi Drob. - W uzgodnieniach są też dodatkowe tablice informacyjne i ostrzegawcze które w najbliższych tygodniach staną praktycznie na każdym wjeździe na drogę krajową nr 10 – zapowiada nasz rozmówca.

Cała trasa S10 między Bydgoszczą a Toruniem - licząca 50 kilometrów – jest finansowana z budżetu państwa. Docelowo ekspresówka ma połączyć Szczecin z Warszawą.