"Tu niemożliwe stało się możliwe". Pierwsze takie miejsce na mapie Bydgoszczy
Centrum Seniorów działa przy ul. Dworcowej 3 od grudnia 2023 roku. Odbywają się tu zajęcia sportowe i taneczne dla seniorów, koncerty, spotkania oraz warsztaty. Brakowało jedynie miejsca, w którym można napić się kawy i zjeść ciasto. Urząd Miasta szukał chętnych do poprowadzenia kawiarni. W styczniu okazało się, że na Dworcowej 3 będzie "Miłość Cafe" - pierwsza kawiarnia w mieście zatrudniająca osoby z niepełnosprawnościami.
W "Miłość Cafe" niemożliwe staje się możliwe
"Miłość Cafe", choć mieści się w budynku Centrum Seniorów, jest otwarta dla mieszkańców i turystów. - Zatrudniamy przede wszystkim osoby z niepełnosprawnościami, a szerzej - osoby zagrożone wykluczeniem społecznym. Łącznie to jest pięć etatów - mówi Dominik Cieślikiewicz z Fundacji Rzeczy Niemożliwych, która poprowadzi kawiarnię. - Dla nas jest to druga przestrzeń, w której funkcjonujemy, bo działamy już w Grudziądzu. Liczę na to, że to jest dobry początek działania takich przedsięwzięć na terenie całego regionu - liczy nasz rozmówca.
Ze współpracy z fundacją cieszą się urzędnicy. - Rzeczy niemożliwe, stały się możliwe. Od wielu lat marzyliśmy, żeby takie miejsce w Bydgoszczy powstało. Były pewne próby, ale mam nadzieję, że ta będzie udana i długotrwała - liczy Dorota Glaza, dyrektorka Biura Aktywności Społecznej w Urzędzie Miasta Bydgoszczy. - Mam nadzieję, że wszyscy będą tu pracować długo, że kolejne osoby znajdą pracę. Być może ta kawiarnia będzie przykładem do powielania w Bydgoszczy - liczy dyrektorka.
'Jest super. Atmosfera w pracy jest wspaniała'
Parzeniem kawy dla gości zajmuje się pięć osób - Svitlana, Adriana, Justyna, Mykola i Bogumił. Dzięki wsparciu środków unijnych wszyscy zatrudnieni są na etacie, na razie na kilkanaście miesięcy. - Jest super. Cieszymy się, że takie miejsce w ogóle powstało dla osób z niepełnosprawnością, bo możemy się wykazać niekoniecznie w swoim zawodzie - uważa pani Justyna. - Pracowałam kiedyś w administracji i trochę szyłam. Praca tutaj to jest dla mnie zupełnie nowa droga zawodowa - dodaje.
Z nowego zajęcia cieszą się też pozostali. - Pracuje mi się doskonale. Atmosfera w pracy jest wspaniała. Wszyscy się wspieramy i jesteśmy dla siebie mili. Panu Dominikowi udało się stworzyć naprawdę wspaniałe miejsce - uważa pan Bogumił. - Mieliśmy dwa szkolenia z obsługi ekspresu, raz w Grudziądzu a raz w Bydgoszczy. Pan Wojtek, zawodowy barista wszystko nam pokazał. Uczył nas parzyć każdą kawę po kolei, więc jesteśmy starannie przeszkoleni – zapewnia z uśmiechem nasz rozmówca. Wszyscy mają też wsparcie psychologa.
Osoby niepełnosprawne to świetni pracownicy
Osobom niepełnosprawnym ciężko jest znaleźć pracę na pełen etat, dlatego każda taka inicjatywa jest cenna. - Tutaj brane pod uwagę jest wszystko – godziny pracy, warunki - wszystko pod osoby z niepełnosprawnością - podkreśla pani Justyna.
Fundacja korzysta z finansowego wsparcia PFRON oraz środków unijnych Ośrodka Wsparcia Ekonomii Społecznej. Kawiarnia utrzymywać się będzie także z tego, co sama zarobi. - My nie jesteśmy zakładem aktywności zawodowej czy zakładem pracy chronionej, tylko normalną przestrzenią, która funkcjonuje, jak każdy inny biznes - podkreśla Cieślikiewicz. - Jest tu jednak ogromny walor społeczny, bo tworzymy miejsca pracy dla osób, które tej pracy najzwyczajniej w świecie znaleźć nie mogą. Czemu? Nie mam zielonego pojęcia, bo z autopsji wiem, że współpraca z osobami z niepełnosprawnościami to jest rzecz absolutnie fenomenalna - uważa nasz rozmówca.
Chętni do pracy są, dodaje szef fundacji. - Nawet dziś otrzymałem piątego, szóstego SMSa od mieszkańców Bydgoszczy z pytaniem właśnie o możliwość pracy, więc to pokazuje, że takie miejsca są potrzebne - uważa Cieślikiewicz.
Kawiarnia mieści się przy ul. Dworcowej 3 w Bydgoszczy i jest otwarta w dni powszednie od 9 do 18, a w weekendy od 10 do 18.