Centrum Onkologii w Bydgoszczy bez 300 mln zł na rozbudowę. "Szpital tego nie udźwignie"
Chodzi o pieniądze dla 19 szpitali onkologicznych. Ministerstwo Zdrowia anulowało konkurs z Funduszu Medycznego z powodu przedłużającej się kontroli Centralnego Biura Antykorupcyjnego dotyczącej konkursu jeszcze za rządów Zjednoczonej Prawicy. Szpitale nie dostaną więc - obiecanych w 2023 roku - pieniędzy na rozbudowę i podniesienie jakości leczenia pacjentów.
Centrum Onkologii w Bydgoszczy bez 300 mln zł
Centrum Onkologii w Bydgoszczy liczyło na 300 mln zł, jednak do dziś nie udało się podpisać umowy. Pieniądze miały być przeznaczone na rozbudowę gmachu głównego oraz na budowę Centrum Innowacyjnych Terapii Onkologicznych. - Mają powstać zupełnie nowe budynki centrum, które będzie dedykowane przede wszystkim pacjentom leczonym systemowo, czyli tym wszystkim, którzy mają podawaną chemię, radioterapię czy hormonoterapię - wyjaśnia rzeczniczka Centrum Onkologii, Małgorzata Rogatty. - To są zazwyczaj pacjenci w zaawansowanym stadium choroby. Potrzeby są ogromne, bo pacjentów stale przybywa. Na przykład w ambulatorium chemioterapii przyjmujemy od 250 do nawet 300 pacjentów dziennie - wylicza nasza rozmówczyni.
Planowana inwestycja obejmuje też rozbudowę głównego budynku szpitala, m. in. o cztery dodatkowe sale operacyjne, zakład endoskopii czy specjalistyczne oddziały, które pozwoliłyby na jeszcze skuteczniejszą diagnostykę oraz leczenie pacjentów onkologicznych.
Bez dofinansowania realizacja tych planów stoi jednak pod znakiem zapytania. Szpital w Bydgoszczy, choć dysponuje nowoczesnym zapleczem, nie jest bowiem w stanie samodzielnie sfinansować tak ogromnej inwestycji, wycenianej dziś na około 500 milionów złotych. - Szpital, mimo największych chęci i ogromnego wsparcia samorządu województwa, nie jest w stanie udźwignąć takiej inwestycji - podkreśla rzeczniczka.
Co dalej z Funduszem Medycznym?
Decyzja Ministerstwa Zdrowia o anulowaniu konkursu wynika z toczącej się kontroli CBA, dotyczącej Funduszu Medycznego jeszcze z czasów rządów Zjednoczonej Prawicy. Resort zdrowia zapewnia jednak, że konkurs zostanie rozpisany ponownie w marcu tego roku. Mimo to, dla szpitali onkologicznych, które liczyły na fundusze, opóźnienie oznacza realne trudności w planowaniu i wdrażaniu inwestycji. - Oczywiście deklarujemy, że będziemy składać wniosek ponownie o dofinansowanie naszej inwestycji. Jest ona niezwykle ważna dla naszego regionu i nie tylko, bo liczba pacjentów rośnie z roku na rok - mówi tokfm.pl Rogatty. - Mamy zapewnienie ministerstwa, że do dyspozycji szpitali będą cztery miliardy złotych - dodaje.
Bydgoskie Centrum Onkologii to jedna z najważniejszych placówek zajmujących się leczeniem nowotworów w kraju. Rocznie hospitalizowanych jest tu około 23 tysięcy pacjentów, a w licznych poradniach lekarze udzielają ponad 230 tysięcy porad. Do placówki trafiają chorzy nie tylko z województwa kujawsko-pomorskiego, ale także z innych regionów Polski, co dodatkowo obciąża system i generuje nadwykonania.
Jeszcze 10 lat temu roczna umowa bydgoskiego Centrum Onkologii z NFZ opiewała na 350 milionów złotych. Dziś wartość wynosi już 780 milionów, a w niektórych latach budżet placówki przekraczał 800 milionów.