Tragedia na zamarzniętym jeziorze. Dwóch wędkarzy nie udało się uratować
Lód załamał się pod mężczyznami w niedzielę po południu. Wędkarze w wodzie spędzili kilkadziesiąt minut i zostali wyłowieni przez ratowników WOPR.
- Mężczyźni zostali przetransportowani śmigłowcami do szpitali w Bydgoszczy. Obaj niestety zmarli - poinformował mł. asp. Pypczyński.
Okoliczności tragedii wyjaśni śledztwo pod nadzorem prokuratury. - W tej sprawie do tragicznego w skutkach wypadku nie przyczyniły się inne osoby - powiedział mł. asp. Pypczyński.
Młodszy mężczyzna był strażakiem-ochotnikiem, naczelnikiem Karmelickiej Ochotniczej Straży Pożarnej w Woli.
Służby ostrzegają przed wchodzeniem na zamarznięte zbiorniki wodne. Temperatura w nocy spada w woj. kujawsko-pomorskim nawet do -10 stopni, ale w dzień w ostatnich dniach była powyżej zera. Lód na jeziorach i stawach może być bardzo cienki.
Posłuchaj: