,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

Cyfrowa rewolucja na uczelniach. "To przyniesie same korzyści"

2 min. czytania
10.07.2025 09:15
Plastikowe legitymacje studenckie odchodzą do lamusa. Od 1 października uczelnie będą wydawać wszystkim studentom mLegitymacje - w postaci dokumentu mobilnego w aplikacji mObywatel. - To przyniesie same korzyści - słyszymy od władz Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy.
|
|
fot. Adam Stępień / Agencja Wyborcza.pl

Od kiedy nowe mLegitymacje?

Od 1 października uczelnie będą wydawać mLegitymacje studenckie w postaci dokumentu mobilnego w aplikacji mObywatel - poinformowało Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Projekt noweli rozporządzenia jest już na końcowym etapie prac legislacyjnych.

mLegitymacja studencka. Oni już korzystają

Dostępna poprzez aplikację w smartfonie mLegitymacja potwierdza status studenta - jest cyfrową wersją legitymacji studenckiej i ma taką samą moc prawną. Obecnie mogą z niej korzystać studenci wybranych uczelni, m.in. Uniwersytetu Jagiellońskiego, Politechniki Warszawskiej, Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu czy Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy.

- Dla nas to nie jest nowość, ponieważ pierwszy wniosek o mLegitymację był wypełniony przez studenta już w kwietniu 2021 roku - informuje kanclerz UKW Monika Matowska. - Od kilku lat dwa tysiące naszych studentów korzysta z mLegitymacji, więc u nas ten proces już trwa. Wszystkie bezpieczne kanały, które są konieczne do tego, żeby zadbać o dane studentów, mamy już wspólnie z Ministerstwem Cyfryzacji sprawdzone - przekonuje nasza rozmówczyni.

mLegitymacja = wygoda

Dotychczas mLegitymacja studencka nie była samodzielnym dokumentem, lecz towarzyszącym i mogła być wydana na wniosek studenta, któremu wcześniej wydano Elektroniczną Legitymację Studencką (ELS).

mLegitymacja zawiera te same dane co tradycyjna legitymacja:

  • imię i nazwisko,
  • numer albumu,
  • datę ważności,
  • nazwę uczelni,
  • zdjęcie,
  • informację o przysługujących ulgach, na przykład w transporcie publicznym.

 

Dzięki integracji z systemem teleinformatycznym uczelni, mLegitymację można uruchomić i przedłużać bez konieczności wizyty w dziekanacie.

mLegitymacja ma taką samą moc prawną jak jej plastikowy odpowiednik. Jest akceptowana przez kontrolerów biletów, służby porządkowe oraz urzędy. - Przede wszystkim studenci mają wszystko w jednym miejscu, w telefonie. Nie muszą mieć tej fizycznej, plastikowej karty gdzieś tam schowanej w portfelu. Korzystają z tego tak samo, jak ze swojej legitymacji - tłumaczy Matowska.

Elektroniczna legitymacja studencka w postaci karty (ELS) będzie wydawana już tylko na wniosek studenta - jeśli na przykład nie ma aplikacji mObywatel albo smartfona oraz studentowi nieposiadającemu numeru PESEL.