,
Obserwuj
Polska

Lato znów zaskoczy kolejarzy? "Lepiej odpuścić sobie tę podróż"

tok fm, PAP
2 min. czytania
04.08.2026 17:13

Polska kolej po raz drugi w tym roku szykuje się do fali upałów. - Brak lokomotyw spalinowych o odpowiednim standardzie jest problemem na polskiej sieci kolejowej - mówił w TOK FM Michał Szymajda z portalu Love Peace Trains.

Podróżni na dworcu (zdjęcie ilustracyjne)
Podróżni na dworcu (zdjęcie ilustracyjne)
fot. Marek BAZAK/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co zrobić, jeśli pociąg, którym mamy jechać, nie ma klimatyzacji?
  • Jakie są problemy polskiej kolei w związku z upałami?

Pierwszy test w czerwcu został oblany, co przyznał na jednej z sejmowych komisji wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak. Stwierdził, że kolej nie była gotowa na temperatury dochodzące do 40 stopni Celsjusza.

Kiedy jest za gorąco, warto zrezygnować z podróży - mówił w "TOK360" ekspert kolejowy Michał Szymajda z portalu Love Peace Trains. Tym bardziej że część przewoźników aktualnie oferuje zwrot biletów bez potrącenia odstępnego.

- Jeżeli ktoś może i spodziewa się na przykład jazdy pociągiem TLK pozbawionym klimatyzacji, może lepiej odpuścić sobie tę podróż i odzyskać pieniądze w sumie, jaką zapłaciliśmy za bilet. I pojechać dzień później lub dwa, jeżeli możemy - radził Szymajda.

Dwieście wagonów PKP Intercity nie ma wciąż klimatyzacji, to prawie jedna piąta wszystkich składów. Jednak wysokie temperatury doprowadzają także do sporych opóźnień, co także tłumaczył gość TOK FM.

- Problemem jest, że mamy część lokomotyw spalinowych, które są nie do końca przystosowane do pracy przy bardzo wysokich temperaturach, brak lokomotyw spalinowych o odpowiednim standardzie w ogóle jest problemem na polskiej sieci kolejowej. To się zacznie zmieniać przez następnych kilka lat - ocenił gość Adama Ozgi.

Ponadto przy wysokich temperaturach bardzo szybko odkształcają się tory, podobnie jest z siecią trakcyjną.

"Od 25 czerwca do 1 lipca odwołanych zostało 579 pociągów. Wiele składów miało nawet kilkugodzinne opóźnienie. W czerwcu tylko 58 proc. pociągów PKP Intercity dojechało do stacji końcowej o czasie. Problemem były też awarie klimatyzacji. Od 26 do 29 czerwca przewoźnik musiał z tego powodu wyłączyć z eksploatacji 199 wagonów" - napisał w poniedziałek "Dziennik Gazeta Prawna".

Resort infrastruktury zapowiada zmiany projektowe dotyczące sieci trakcyjnej, pilnowanie wykonawców torów oraz zakupy pociągów z bardziej wydajną klimatyzacją.

Źródło: TOK FM, PAP