,
Obserwuj
Łódzkie

Radni Łodzi "zaniepokojeni" tym, co dzieje się na kolei. "Władza zapomina o mieszkańcach"

Katarzyna Giedrojć
3 min. czytania
16.02.2024 07:00
- Niedługo popłyną do Polski pieniądze z KPO. Nie będziemy mieli wiele czasu na ich wydanie. Dlatego już teraz musimy znać plany na rozwój kolei w naszym mieście - mówią radni Łodzi. Krytykują władze województwa za brak konkretów na rozwój Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej.
|
|
fot. zdjęcie udostępnione przez Radę Miejską w Łodzi

Radni z Łodzi za pomocą mediów zwrócili się z pytaniem do marszałka województwa o rozwój Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej. - Boimy się, że obecna władza nic nie przygotowała dla następców, a zawsze tak było. Tymczasem niedługo wybory i 7 kwietnia pojawią się nowi rządzący. W momencie, gdy będą dostępne środki z różnych programów, nie będziemy gotowi na to, by składać projekty i dalej rozwijać Łódzką Kolej Aglomeracyjną - mówił na konferencji Krzysztof Makowski, radny miasta z Nowej Lewicy.

Wtórował mu Marcin Hencz z Koalicji Obywatelskiej. Przekonywał, że inwestycje poczynione w ramach ŁKA w ostatnich latach w dużej mierze zaplanowała poprzednia ekipa. - Teraz nie ma koncepcji. Nie ma wizji na tworzenie przystanków w naszym mieście - stwierdził. - To nie jest tak, że negujemy ŁKA, ale jesteśmy zaniepokojeni brakiem planów rozwoju konkretnie w Łodzi - dodał.

- Czujemy, że obecna władza województwa zapomina o mieszkańcach Łodzi. Oczywiście Łódź skupia najwięcej transportu regionalnych kolei. Pokazują to dane, które mówią o tym, że wśród dziesięciu najbardziej obleganych stacji w województwie, aż siedem znajduje się w Łodzi. W pierwszej trójce jest Łódź Fabryczna, Łódź Widzew oraz Łódź Kaliska - podkreślała Emilia Susniło-Gruszka z Koalicji Obywatelskiej.

Radni zaznaczali, że zależy im przede wszystkim na przystanku przy ul. Obywatelskiej oraz drugim przystanku na Janowie-Olechowie. - Niedługo popłyną do Polski pieniądze z KPO. Nie będziemy mieli wiele czasu na ich wydanie. Dlatego już teraz musimy znać plany na rozwój kolei w naszym mieście - podsumowała radna Susniło-Gruszka.

Wybory w Łodzi. Hanna Zdanowska już oficjalnie: Powalczń o reelekcję

ŁKA odpowiada na zarzuty radnych

O komentarz poprosiliśmy rzeczniczkę ŁKA Joannę Osińską. Zwróciła uwagę, że kolej w ostatnich latach bardzo się rozwija, a w regionie przybywa przystanków, wyremontowanych dworców i stacji. - Dzięki współpracy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego z PKP PLK powstały przystanki: Łódź Retkinia, Łódź Radogoszcz Wschód, Łódź Warszawska, Łódź Andrzejów Szosa, Łódź Olechów, Łódź Olechów Wschód, Łódź Olechów Zachód, a także Zgierz Rudunki, Jedlicze koło Zgierza i Pabianice Północne - wyliczała Osińska.

Trwa budowa kolejnych przystanków. Będą one powiązane z powstającym w Łodzi tunelem średnicowym. Mają to być przystanki: Łódź Śródmieście, Łódź Polesie i Łódź Koziny. - W tegorocznych planach jest również budowa przystanku Łódź Zarzew - dodała rzeczniczka ŁKA.

Zapowiedziała, że w najbliższych latach zostaną uruchomione kolejne przystanki m.in. z wykorzystaniem tunelu średnicowego. To połączenie z Pabianic przez Łódź Kaliską i tunel do stacji Łódź Widzew oraz połączenie ze Zgierza przez Łódź Żabieniec i tunel, również do dworca Łódź Widzew.

Do tego przybywa pasażerów. W październiku 2023 r. przewoźnik po raz pierwszy przekroczył liczbę miliona podróżujących pociągami ŁKA w miesiącu. Porównując poszczególne miesiące rok do roku widać ogromny wzrost liczby pasażerów. Przykładowo - w lipcu 2023 r. pociągi ŁKA przewiozły 13,5 tys. osób, a rok wcześniej w tym samym miesiącu 3,8 tys.