,
Obserwuj
Łódzkie

Nietypowa sytuacja w Łódzkiem. Będzie "trzecia tura" wyborów?

2 min. czytania
23.04.2024 09:43
W drugiej turze wyborów samorządowych obecna burmistrz Ilona Skipor zdecydowanie przegrała z Dariuszem Guzkiem. Niewykluczone jednak, że potrzebne będzie kolejne głosowanie. Do Sądu Okręgowego w Łodzi trafił protest wyborczy jednego z kandydatów - informuje Radio Łódź.
|
|
fot. Tomasz Stańczak / Agencja Wyborcza.pl

21 kwietnia w Polsce odbyła się druga tura wyborów samorządowych. W Brzezinach (woj. łódzkie) o stanowisko burmistrza walczyli dotychczasowa włodarz miasta Ilona Skipor (KWW Ilona Skipior Skuteczni dla Brzezin) oraz Dariusz Guzek (KWW Dariusza Guzka).

Werdykt wyborców był jednoznaczny - w wyborach na burmistrza zwyciężył Dariusz Guzek, uzyskując 69,44 proc. głosów. Skipior pozostała daleko w tyle - otrzymała jedynie 29,66 proc. poparcia.

Mimo to może okazać się, że wybory w Brzezinach zostaną zorganizowane po raz trzeci. Przyczyną jest protest wyborczy innego kandydata Daniela Szymczaka, który w pierwszej turze wyborów przegrał z burmistrz Iloną Skipior zaledwie czterema głosami.

Kandydatka przegrała jednym głosem, będzie protest. 'Mamy dowody'

Jak motywuje Daniel Szymczak, czwarty kandydat też ma na imię Daniel i komisja wyborcza przez pomyłkę przypisała mu około 100 głosów oddanych na Szymczaka.

'Było nas dwóch kandydatów o tym samym imieniu - Daniel i Daniel, to jest jedno z tłumaczeń komisji. Do tego dochodzi zmęczenie. Jak wiadomo, ci ludzie w komisji pracowali tam od 6 rano, więc od czasu, kiedy mieli złożyć wyniki, trochę jednak już czasu minęło' - mówił Daniel Szymczak w rozmowie z Radiem Łódź.

Będzie "trzecia tura" wyborów w Brzezinach? Sąd podejmie decyzję

Do nieprawidłowego policzenia głosów w pierwszej turze przyznali się sami członkowie komisji. Policja zabezpieczyła więc pakiety do głosowania, a Sąd Okręgowy w Łodzi ma teraz 30 dni na rozpatrzenie protestu.

'Sąd po rozpatrzeniu protestu albo oddali protest, albo zarządzi otworzenie depozytów i ponowne przeliczenie głosów, co może doprowadzić do powtórzenia głosowania' - wyjaśniła Anna Milewska, dyrektor delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Łodzi.

Jeżeli sąd podejmie decyzję korzystną dla Daniela Szymczaka, będzie to oznaczać, że Dariusz Guzek będzie musiał ponownie stanąć do walki o urząd. Gdyby doszło do powtórki drugiej tury, wyborcy wybiorą pomiędzy Guzkiem i Szymczakiem.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>