"Haniebny czyn" w lesie w Łódzkiem. Koło łowieckie oferuje nagrodę za pomoc w ujęciu sprawcy
Martwą łanię z raną postrzałową znaleziono w okolicach Kowalewa (Łódzkie) w niedzielę 28 kwietnia. Jak poinformował Dziennik Łódzki, mundurowi prowadzą postępowanie w tej sprawie na podstawie art. 35 Ustawy o ochronie zwierząt. Zgodnie z tym przepisem, 'kto zabija, uśmierca zwierzę albo dokonuje uboju zwierzęcia z naruszeniem przepisów art. 6 wyłączenia zakazu zabijania zwierząt, zakaz znęcania się nad zwierzętami ust. 1, art. 33 zasady uśmiercania zwierząt lubart. 34 uśmiercanie zwierząt w ubojni ust. 1-4 podlega karze pozbawienia wolności do lat 3'
Dwa dni później - 30 kwietnia - członkowie Koła Łowieckiego nr 24 "Szarak" w Kotlinie, na terenie którego znaleziono postrzeloną łanię, wydali oświadczenie:
"Członkowie Koła Łowieckiego Szarak w Kotlinie ubolewają nad zaistniałą sytuacją, która miała miejsce w naszym obwodzie łowieckim 403. Myśliwy naszego koła znalazł jako pierwszy truchło łani i zawiadomił Zarząd Koła o zaistniałej sytuacji. Niezwłocznie zostały powiadomione odpowiednie organy ścigania. Dwóch członków koła osobiście uczestniczyło, wraz z policją i technikami policyjnymi, w poszukiwaniu kuli znającej się w tuszy łani" - czytamy w komunikacie.
Czy sokół Czart został otruty? Medialna burza uruchomiła policję
Jak podkreślali członkowie Koła, "dołożą wszelkich starań, aby wykryć i ukarać sprawcę tego haniebnego czynu". "W związku z powyższym wyznaczamy 5000 zł nagrody dla osoby, która pomoże wskazać sprawcę tego czynu" - poinformowali.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>