,
Obserwuj
Łódzkie

Suspendowany ksiądz "uzdrowiciel" nadal odprawia msze. Zaskakujące relacje wiernych

2 min. czytania
13.05.2024 11:00
Ojciec Łukasz Prausa - były wikariusz w parafii pallotynów w Łodzi, w 2021 roku został suspendowany. Były ksiądz i samozwańczy uzdrowiciel nie przejmuje się jednak zakazami i nadal odprawia msze święte.
|
|
fot. facebook.com/O. Łukasz modlitwa o uzdrowienie i uwolnienie

38-letni ojciec Łukasz Prausa urodził się w Poznaniu, a święcenia kapłańskie przyjął w 2015 roku. Przez dwa lata był wikariuszem w parafii pallotynów w Łodzi, przy ul. Łagiewnickiej. Od lat wokół jego osoby narosło sporo kontrowersji - Prausa twierdzi, że jest stygmatykiem, a co piątek ukazuje mu się Jezus Chrystus, który udziela mu wskazówek. Specjalnością o. Łukasza jest m.in. 'leczenie' z homoseksualizmu, uwalnianie wiernych z ubóstwa, gniewu, uzależnienia od pornografii, gier komputerowych oraz leczenie niepłodności. Ponadto - jak twierdził Prausa w 2023 roku - udało mu się dokonać wskrzeszenia kobiety.

Kościół nie uznał żadnego z cudów ojca Łukasza, a w grudniu 2021 roku zdecydował o jego suspendowaniu. Oznacza to, że 38-latek nie może wykonywać wszystkich aktów władzy święceń kapłańskich, a także nosić stroju duchownego. Ponadto w czerwcu 2023 roku został usunięty z zakonu.

'Wyrzucili go jak śmiecia'. Zaskakująca decyzja krakowskiej kurii

Mimo to ojciec Łukasz Prausa dalej jednak odprawia msze święte, m.in. w Sanktuarium Świętości Życia i hali sportowej przy ul. Małachowskiego Łodzi. By wziąć udział w jednej z nich, należy wcześniej zapisać się mailowo.

"Cudowne uzdrowienia" ojca Łukasza

Wokół kontrowersyjnego księdza nadal licznie gromadzą się wierni i wielu z nich - jak twierdzą - na własnej skórze przekonało się o jego cudownych zdolnościach. Ich świadectwa Prausa publikuje na swojej stronie na Facebooku.

"Będąc z żoną na cudownej Mszy prowadzonej przez ojca Łukasza, dostąpiliśmy łaski cudownego uzdrowienia. Razem z żoną staraliśmy się o potomstwo, na które wyczekiwaliśmy z utęsknieniem. (...) Gdy ojciec Łukasz podszedł do nas z Komunią, Świętą razem z żoną chwyciliśmy się szat ojca Łukasza (tak jak byśmy dotykali tuniki Pana Jezusa) wówczas poczuliśmy jak przez nasze ciała przeszła niesamowita moc. Po przyjęciu Komunii Świętej ojciec Łukasz położył na nas swoje dłonie i powiedział 'dziś wasza prośba została wysłuchana' i tak też się stało. Dzięki łasce Bożej, która posługuje się ojcem Łukaszem, spodziewamy się bliźniaków (chłopców), które rozwijają się prawidłowo, tak jak należy. Imiona też są już wybrane Łukasz i Józef" - czytamy.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>