"Precz łobuzy". Awantura na spotkaniu z Jarosławem Kaczyńskim. W ruch poszedł gaz
W trakcie wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego było słychać krzyki i buczenie, które starali się uciszać zwolennicy Prawa i Sprawiedliwości. "Precz", "łobuzy" - odpowiadali hałasującym.
"Ten pan, który tu przyszedł, bo zawsze przychodzi, niech pan nie zakłóca nam konferencji. Ja bardzo proszę!" - apelował Kaczyński, a towarzysząca mu Joanna Lichocka próbowała uspokoić sytuację, mówiąc, że "wszyscy jesteśmy Polakami".
Jak wynika z relacji reportera TVN24, w pewnym momencie wśród zgromadzonych pojawić się przeciwnik PiS, który wykrzykiwał w kierunku Kaczyńskiego hasła "złodzieje" i "przeproś". Wtedy pomiędzy mężczyzną i sympatykami PiS doszło do szarpaniny. Wznoszący okrzyki mężczyzna został zaatakowany gazem, po czym odsunął się na bok.
Jak tłumaczył później zaatakowany mężczyzna w rozmowie z TVN24, chciał wyrazić swój sprzeciw wobec Jarosława Kaczyńskiego i jego partii. Zapowiedział, że nie będzie zgłaszał zdarzenia na policję, bierze pod uwagę natomiast udanie się do szpitala na obdukcję.
Rzucił petardę w kolumnę Andrzeja Dudy. Policjanci usłyszeli kuriozalne tłumaczenie
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>