Szokująca scena na przystanku w Pabianicach. Pobiła kobietę... przez pomyłkę [WIDEO]
Do brutalnego pobicia doszło w niedzielę wieczorem u zbiegu ulic Waltera Janke i Nawrockiego w Pabianicach (woj. łódzkie). Całe zdarzenie zarejestrowały kamery monitoringu, zainstalowane w pobliżu przystanku autobusowego.
Na 17-sekundowym wideo widać, jak napastniczka podbiega do ławki w wiacie przystankowej, na której siedzi inna kobieta. Ta jest odwrócona tyłem, nie spodziewa się za chwilę na jej głowę i twarz spadną ciosy. Następnie agresorka chwyta swoją ofiarę za ubrania i rzuca na ziemię. Podbiega do leżącej, by ją kopnąć, ale nagle cofa się i zakrywa usta w panice. Okazało się, że zemściła się nie na tej osobie, której poszukiwała.
Pobita 33-latka z obrażeniami trafiła na szpitalny oddział ratunkowy. - Pokrzywdzona złożyła już zawiadomienie w tej sprawie, policjanci prowadzą czynności zmierzające do zatrzymania sprawczyni. Kobieta w rozmowie z policjantami przyznała, że nie ma zatargów z poszukiwaną osobą. Została pobita najprawdopodobniej przez przypadek - przekazała w rozmowie z tvn24.pl podkomisarz Agnieszka Jachimek z policji w Pabianicach.
Brutalne grupowe pobicie nastolatki w Poznaniu. 'Zamknij ryj, bo nagrywam'
Zatrzymanie napastniczki nastąpiło w poniedziałek po południu. Będąca pod wpływem alkoholu 26-latka wpadła w ręce policjantów po godz. 15. Na razie policja nie poinformowała o motywach ataku. Przesłuchanie zaplanowano na wtorek.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>