Elektrownia jądrowa w Bełchatowie? Radni i ankietowani wypowiedzieli się jasno
- 97,2 proc. mieszkańców Bełchatowa i powiatu popiera budowę elektrowni jądrowej w regionie - wynika z ankiety przeprowadzonej przez PGE GiEK;
- Rada Miejska w Łodzi przyjęła uchwałę popierającą inwestycję i zaapelowała do rządu o jej priorytetowe potraktowanie;
- Bełchatów to jedna z dwóch preferowanych lokalizacji pod drugą elektrownię jądrową w Polsce. Decyzja rządu ma zapaść w 2025 r.
W badaniu zorganizowanym przez PGE GiEK wzięły udział 1173 osoby - głównie mieszkańcy Bełchatowa i powiatu bełchatowskiego, w tym wielu pracowników lokalnej kopalni i elektrowni. "Zdecydowane tak" dla projektu zadeklarowało 1048 osób, a kolejne 92 odpowiedziały "raczej tak", co łącznie daje 97,2 proc. poparcia. Przeciw było 22 respondentów, a 11 nie miało zdania.
Najczęściej wskazywane korzyści z budowy atomu to: miejsca pracy (996 osób), bezpieczeństwo energetyczne (954 osoby), rozwój regionu i infrastruktury (921 osób) oraz stabilność cen energii (615 osób). Wśród obaw dominowały: długi czas realizacji inwestycji (392 osoby), problemy z odpadami radioaktywnymi (278 osób) i ryzyko awarii (271 osób).
To będzie polskie Detroit? Upadek miasta na horyzoncie. 'Największa dziura w ziemi w Europie'
Elektrownia jądrowa w Bełchatowie z poparciem Rady Miejskiej w Łodzi
Rada Miejska w Łodzi przyjęła w środę uchwałę popierającą lokalizację elektrowni jądrowej w Bełchatowie. Projektodawczyni stanowiska, radna KO Paulina Setnik wskazała, że jest to szansa na przeprowadzenie udanej transformacji energetycznej, zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego kraju oraz nowe możliwości rozwoju gospodarczego i społecznego regionu.
- Bełchatów posiada odpowiednie zasoby, infrastrukturę oraz zaplecze kadrowe, a istniejąca sieć elektroenergetyczna i dostęp do uzbrojonych terenów umożliwiają sprawną realizację tej inwestycji (?) W powstaniu elektrowni jądrowej w Bełchatowie widzimy szasnę na zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego, rozwój nowoczesnych technologii oraz stworzenie nowych miejsc pracy - przekonywała.
W głosowaniu za przyjęciem stanowiska opowiedzieli się radni KO i Lewicy. Radni PiS wstrzymali się od głosu, argumentując, że rada powinna koncentrować się na problemach Łodzi.
Już trwają analizy. Decyzja zapadnie jeszcze w tym roku
Bełchatów został wskazany jako jedna z dwóch lokalizacji rekomendowanych w zaktualizowanym Programie polskiej energetyki jądrowej. Według prezesa PGE GiEK Jacka Kaczorowskiego lokalizacja ta ma unikatowe atuty: gotową infrastrukturę do wyprowadzenia mocy na poziomie 5,5 GW, dokumentację geologiczną, zasoby wodne, zaplecze inżynieryjne i techniczne oraz zaangażowanie społeczne.
Trwają już analizy dotyczące sejsmiki i hydrologii. Decyzja rządu w sprawie lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej ma zapaść w 2025 r. Jeśli będzie pozytywna, budowa może potrwać około 14 lat.
Obecnie w kompleksie energetycznym Bełchatów i spółkach zależnych pracuje 12 tys. osób. Większość z nich zatrudniona jest w kopalni i elektrowni zasilanych węglem brunatnym z odkrywek Bełchatów i Szczerców. Eksploatacja pierwszego złoża dobiega końca, a drugie wyczerpie się do ok. 2035 r. Bloki Elektrowni Bełchatów będą sukcesywnie wyłączane od 2030 r., co spowoduje ubytek 5,5 GW mocy w krajowym systemie energetycznym.
Pierwsza elektrownia jądrowa w Polsce powstanie w Lubiatowo-Kopalino, w gminie Choczewo na Pomorzu. Budowa ma się rozpocząć w 2026 roku.
Posłuchaj: