,
Obserwuj
Lubelskie

Ponad 30 mln złotych wsparcia dla szpitali z Lubelszczyzny, ale jest jeden warunek

2 min. czytania
05.10.2022 09:05
Szpitale, które mają problem ze zbilansowaniem swoich budżetów, dostaną zastrzyk gotówki. To decyzja ministra zdrowia. W skali kraju do najuboższych szpitali w najbliższych 10 miesiącach ma trafić prawie 500 milionów złotych, z czego ponad 30 milionów - na Lubelszczyznę.
|
|
fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Pieniądze mają trafić do tych placówek, które nie mają środków m.in. na przewidziane prawem podwyżki płac dla personelu medycznego. Warunek jest jeden - za ten dodatkowy zastrzyk finansowy szpitale mają przygotować tzw. mapy drogowe, czyli plany na przyszłość - co robić, by być na plusie.

- Są to działania, które mają pomóc tym szpitalom osiągnąć bilans finansowy. Szpitale, których to dotyczy - ich dyrektorzy i organy prowadzące - odbyli z nami indywidualne spotkania. Omówiliśmy szczegółowo sytuację finansową każdej z placówek. Rozmawialiśmy też właśnie o mapach drogowych. Ma to być program, który pomoże szpitalowi zbilansować się do końca pierwszego półrocza przyszłego roku - mówi Magdalena Czarkowska, dyrektor lubelskiego oddziału NFZ.

Jak dodaje, z dyrektorami szpitali omówione zostały już wstępne założenia map drogowych, by wiedzieli, w jakim kierunku zmierzać. Chodzi m.in. o to, że szpitale aktualnie biorą udział w konkursach na nowe zakresy świadczeń zdrowotnych. Świadczeń, których w danym rejonie Lubelszczyzny brakowało, a teraz prawdopodobnie będą realizowane. - Podmiot medyczny powinien oszacować, gdzie są straty, gdzie są słabe i mocne strony, i przenalizować, co zrobić, by wyjść na prostą - mówią urzędnicy NFZ.

Które szpitale dostaną wsparcie?

Wsparcie finansowe z Funduszu Zdrowia dostają te szpitale, w których wzrost wartości kontraktów netto, po ostatnim dodatkowym zasileniu, nie przekroczył 16 procent. To przyjęty odgórnie współczynnik. Lubelski NFZ nazywa to tzw. 'mechanizmem restrukturyzacyjnym'.

Pieniądze trafią m.in. do Szpitala Wojewódzkiego w Chełmie. - Dla nas to jest blisko 3 miliony 800 tysięcy złotych. To pozwoli nam zrównoważyć budżet, bo to ponad połowa tego, co potrzebujemy, więc duża kwota. To pieniądze przede wszystkim na wynagrodzenia czy leki dla pacjentów - mówi dyrektor placówki Kamila Ćwik.

Pieniądze trafią również do Zespołu Zakładów ZOZ w Janowie Lubelskim. - Przyznana dla nas kwota to 2 miliony 800 tysięcy złotych. Przede wszystkim środki te pójdą na wynagrodzenia, bo tutaj odczuwamy ogromny deficyt. A bez lekarzy, pielęgniarek czy położonych nie byłoby leczenia pacjentów - mówi dyrektor szpitala w Janowie Renata Ciupak.

Na realizację tzw. 'mechanizmu restrukturyzacyjnego' lubelski NFZ przeznaczy w skali województwa blisko 30,1 miliona złotych: ponad 12 milionów złotych jeszcze w tym roku i ponad 18 milionów złotych w 2023 roku.