,
Obserwuj
Lubelskie

To będzie drogie ślizganie. Popularne lodowisko wraca z nowym cennikiem i nie tylko

Mateusz Stanicki
2 min. czytania
13.10.2022 14:16
W weekend otwiera się lubelskie lodowisko IceMania. Udało się, mimo obaw łyżwiarzy, którzy martwili się, że drożyzna doprowadzi do rezygnacji z popularnej w mieście atrakcji. Ceny pójdą jednak w górę. Zmienią się też godziny otwarcia.
|
|
fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Popularna wśród mieszkańców zimowa atrakcja będzie działać, ale jednocześnie jej operator nastawia się na szukanie oszczędności. Jak słyszymy wśród urzędników, wszystko przez wyższe rachunki, jakie otrzymuje Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji. Opłaty tylko za prąd idą w górę czterokrotnie. Dlatego niedawno podskoczyły ceny na miejskich pływalniach. Więcej muszą zapłacić też najemcy dzierżawiący od MOSiR-u biura lub powierzchnię pod gastronomię. Podwyżki nie ominęły lodowiska.

Za godzinę na lodowisku - od poniedziałku do piątku - zapłacimy teraz 19 zł, choć jeszcze zeszłej zimy kosztowało to 14 zł. W weekendy, święta i ferie wstęp na lód kosztował 18 zł za godzinę, a teraz cena podskoczyła do 25 zł.

- Nie możemy zawieść łyżwiarzy, bo co roku IceManię odwiedza blisko sto tysięcy osób - wylicza rzecznik MOSiR Bystrzyca w Lublinie Miłosz Bednarczyk. Dodaje jednak, że skala podwyżek w tej spółce jest ogromna. To nie tylko wspomniane już rachunki za prąd - więcej zapłacić trzeba też za ogrzewanie, jak również pracownikom obiektu (ze względu na wzrost płacy minimalnej). To wszystko powoduje, że roczne funkcjonowanie MOSiR-u będzie kosztować 14 milionów złotych więcej niż dotychczas.

To dlatego lodowisko zmienia zasady działania, w tym godziny otwarcia. Na ślizgawkę nie będzie już można przyjść skoro świt. W tygodniu hala będzie czynna dla klientów indywidualnych od godziny 10, a w weekendy - od 11.45. W poniedziałek lodowisko będzie zamknięte.

Kolejna sprawa to kwestia konserwacji lodu. Dotychczas rolba - specjalna maszyna dbająca o nawierzchnię - pojawiała się tam regularnie, co godzinę. Teraz będzie inaczej. Wjedzie na taflę tylko wtedy, gdy ta będzie już wymagała naprawy. W tym czasie łyżwiarze będą musieli poczekać poza bandami lodowiska. Czas przeznaczony na konserwację będzie później odliczony od ceny biletu. Więcej zapłacimy także za wypożyczenie i ostrzenie łyżew. To odpowiednio 12 zł (było 11 zł) i 25 zł (wcześniej 17 zł).

Icemania rusza 15 października. Do dyspozycji miłośników białego szaleństwa jest tafla o wymiarach 30x60 m. Jednocześnie może z niej korzystać 300 osób. Hala lodowa działa obok kompleksu basenów Aqua Lublin przy Al. Zygmuntowskich.