,
Obserwuj
Lubelskie

Bez wyrzutów i awantur. Sejmik przyjął stanowisko w sprawie Jana Pawła II. ''Za'' był nie tylko PiS

3 min. czytania
03.04.2023 16:50
"Sejmik Województwa Lubelskiego wyraża stanowczy i głęboki sprzeciw wobec zaistniałych w ostatnim czasie w przestrzeni publicznej bezpodstawnych i bezpardonowych ataków medialnych skierowanych przeciwko Świętemu Janowi Pawłowi II" - czytamy w stanowisku przyjętym przez lubelskich radnych.
|
|
fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Sejmik województwa lubelskiego, w którym większość ma Prawo i Sprawiedliwość, przyjął stanowisko "w obronie" Jana Pawła II. "Za" było 20 radnych, 11 - głównie z opozycji - nie wzięło udziału w głosowaniu. Nikt nie był "przeciw". Co ciekawe, całość przebiegła w nadzwyczajnie spokojnych okolicznościach - bez awantury, jaką widzieliśmy chociażby kilka dni wcześniej na sesji Rady Miasta Lublina.

Sejmik przyjął uchwałę mówiącą m.in. o tym, że: "Dla Polaków Święty Jan Paweł II stanowi integralną i bardzo ważną część historii i dziedzictwa narodowego, o które należy dbać, które należy kultywować i strzec z pełnym oddaniem oraz stanowczością w imię polskiej racji stanu".

W stanowisku pojawiło się również zdanie, że papież Jan Paweł II - poprzez swoje wizyty na Lubelszczyźnie, w tym w Lublinie i w Zamościu oraz pracę na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim - "odcisnął swój trwały ślad i przyczynił się do wychowania, umocnienia i wzrostu duchowego setek tysięcy młodzieży i wiernych mieszkańców Lubelszczyzny", a także że "był i pozostaje moralnym wzorcem i punktem odniesienia".

Jedynym głosem, który pojawił się w tym punkcie porządku obrad, było stanowisko klubu Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy wskazali w nim na zasługi Jana Pawła. Mówili m.in. o pielgrzymkach i słowach, które przeszły do historii.

PSL zwrócił jednak uwagę na coś jeszcze. "Wyrażamy sprzeciw wobec braku należytego szacunku wobec uznanych autorytetów, ale jednocześnie sprzeciwiamy się wciąganiu ich do bieżącej walki politycznej. Są w naszej historii osoby i wartości, które są uniwersalne dla Polaków. Nie mogą stanowić narzędzia lub obiektu mającego służyć politycznym interesom żadnej z partii" - wskazał radny z klubu PSL Marek Kos.

Co na to opozycja?

Zapytaliśmy opozycję, dlaczego nie wzięła udziału w głosowaniu. - Jesteśmy przeciwni wykorzystywaniu wizerunku Jana Pawła II dla celów politycznych. Jesteśmy przekonani, że wielkości, autorytetu i zasług nie jest w stanie odebrać żaden polityk, a samorząd nie jest miejscem do odpowiadania na pytania dotyczące tego tematu - przekazała TOK FM radna Bożena Lisowska z Platformy Obywatelskiej. - Miejscem do odpowiedzi na pytania o naruszenia praw ofiar przemocy seksualnej w Kościele katolickim nie powinien też być sejmik. Stanowczo sprzeciwiamy się upolitycznianiu spraw, które powinny wyjaśniać inne powołane do tego organy - dodała.

- Sala obrad w instytucji publicznej to nie miejsce do dyskusji na tematy religijne. Łączenie religii z polityką nie powinno mieć miejsca. Dla mnie to stanowisko to zapisywanie papieża do PiS. Dlatego nie wzięliśmy udziału w głosowaniu - powiedział z kolei Krzysztof Komorski, również z opozycji.

Stanowiska i uchwały w "obronie dobrego imienia Jana Pawła II" są przyjmowane w całej Polsce, z inicjatywy Prawa i Sprawiedliwości. Akcja ma związek z reportażem Marcina Gutowskiego z TVN24 "Franciszkańska 3". Wskazano w nim, że papież Jan Paweł II mógł mieć wiedzę na temat przestępstw pedofilii popełnianych przez księży w czasach, gdy kierował archidiecezją krakowską. Reportaż oparty jest m.in. na materiałach z IPN, ale też na zeznaniach ofiar i świadków.

Na Lubelszczyźnie uchwały w obronie papieża przyjęły już m.in. Rada Miasta Lublin, Rada Miasta Zamość oraz - wspólnie - samorządy powiatu radzyńskiego (miasto Radzyń Podlaski, powiat radzyński oraz gminy: Kąkolewnica, Komarówka Podlaska i Wohyń).