,
Obserwuj
Lubelskie

Kaktusy wydziergane na drutach? Będą! Lublin szykuje się do botanicznej Nocy Kultury

3 min. czytania
17.05.2023 14:25
Klimatycznie i botanicznie ma być na tegorocznej Nocy Kultury w Lublinie. To festiwal, który co roku ściąga do miasta rzesze turystów. Nie inaczej zapowiada się tym razem. W hotelach i pensjonatach już prawie nie ma miejsc. Noc Kultury odbędzie się z 3 na 4 czerwca.
|
|
fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta

Noc Kultury odbędzie się w Lublinie już po raz siedemnasty. W tym roku pod hasłem 'Połącz kropki'. Ma być przede wszystkim zielono, bo wszystkie wydarzenia będą się ściśle łączyć z botaniką. - Noc Kultury będzie wyjątkową okazją, by poznać miejsca, których dotąd nie mieliśmy okazji zobaczyć, a także na nowo odkryć te już nam znane - mówi dyrektorka festiwalu Joanna Wawiórka-Kamieniecka.

Noc Kultury to jedyna taka noc w roku, w czasie której Lublin żyje kulturą. Są spektakle, koncerty, wydarzenia młodzieżowe, performance czy potańcówki. Tak też będzie w nocy z 3 na 4 czerwca. Jak wskazują organizatorzy, w tkankę miejską wniknie natura i dzika roślinność. Pojawią się m.in. kaktusy - miękkie i przyjemne w dotyku, bo wydziergane na drutach przez uchodźczynie z Ukrainy. Seniorki spotykają się regularnie w jednej z lubelskich kawiarenek. Wcześniej robiły skarpety dla żołnierzy na froncie.

Na miejskich ulicach pojawią się też ogromne zielone liście. - To są liście królowej Wiktorii, zwane talerzami wodnymi. Będzie się można na nich nawet położyć. Będą to olbrzymie zielone formy, które nie występują u nas w Polsce, w środowisku naturalnym, natomiast w tę jedną magiczną noc będzie je można znaleźć w Lublinie, na Starym Mieście - mówi Marzena Bielecka z Warsztatów Kultury. - Botanika ma tej nocy odczarować Lublin i sprawić, że w miejskiej dżungli poczujemy się naprawdę dobrze - dodaje nasza rozmówczyni.

W ramach Nocy Kultury pojawi się więc m.in. Ogród Osobliwości przy ul. Szambelańskiej - głównym elementem tej artystycznej instalacji będzie dywan z żywej trawy. Nad głowami przechodniów zawisną natomiast organiczne lampiony. Jedną z atrakcji będzie instalacja 'Plac po...'. Artyści związani ze sztuką plecionkarstwa odtworzą część łuków dawnego Kościoła Farnego na Placu po Farze. Pojawi się też 520 metrów kwadratowych żywej trawy, rozłożonej jakby we wnętrzu kościelnych murów.

Warto zaplanować sobie również czas na obejrzenie spektaklu 'Ulica', nad którym pracuje m.in. polsko-ukraińska młodzież. Będzie to historia pewnej berlińskiej ulicy, która tak naprawdę mogłaby zdarzyć się wszędzie. To sztuka m.in. o przemijaniu i zmianach społecznych, które dzieją się wokół nas. Do tego na parkingu za ratuszem, który będzie uczestniczyć w Nocy Kultury po raz pierwszy, będzie można potańczyć. Będzie również koncert rapu na błoniach pod zamkiem. Atrakcji nie zabraknie - szczegółowy program można śledzić TUTAJ.

Miasto szuka wolontariuszy

- Noc Kultury nie istnieje bez wolontariuszy. W tej chwili trwa nabór i za chwilę zaczniemy spotkania z wolontariuszami i szkolenia dla nich - mówi TOK FM Marzena Bielecka. Jak dodaje, wolontariusze mogą pomóc choćby w tworzeniu scenografii, obsłudze artystów w trakcie koncertów czy w pomaganiu turystom w poruszaniu się po mieście.

- Zapraszamy mieszkańców i turystów do odkrywania Lublina w nowej odsłonie, w tym roku - z dużym udziałem elementów związanych z naturą - mówi wiceprezydent Lublina Beata Stepaniuk-Kuśmierzak. Już teraz warto próbować zarezerwować sobie nocleg, co nie jest łatwe, bo duża część miejsc w hotelach i pensjonatach już jest zajęta. - Zawsze mamy wielu turystów i śmiem twierdzić, że na Noc Kultury w zasadzie nie ma już miejsc hotelowych. Ale na pewno znajdzie się jeszcze coś choćby w hostelach czy u znajomych - dodaje wiceprezydent.