,
Obserwuj
Lubuskie

Afera wokół rzeźby przed szpitalem w Zielonej Górze. "Pierwsza reakcja to był szok"

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl
3 min. czytania
13.10.2025 13:33

W Zielonej Górze trwa burza wokół figurki "Bachantki Zdrowitki", która stanęła niedawno przed Szpitalem Uniwersyteckim. Postać pielęgniarki z odsłoniętym dekoltem i w krótkiej spódniczce nie spodobała się części mieszkańców oraz samym pracownicom placówki, które wystosowały petycję o demontaż rzeźby. Jej autor Artur Wochniak przyznał, że jego inspiracją była Lara Croft. - Mój szacunek do pielęgniarek jest na jak najwyższym poziomie: 10 na 10 - przekonywał w rozmowie z "Gazetą Lubuską".

  • Figurki Bachusików są symbolem Zielonej Góry, umieszczonym w ponad 70 miejscach w mieście, często odnoszącym się do lokalnych tradycji i historii wina;
  • Rzeźba "Bachantka Zdrowitka" przedstawiająca pielęgniarkę w skąpym stroju wywołała kontrowersje wśród pracownic szpitala i polityków, którzy krytykują seksualizowanie zawodu;
  • Okręgowa Rada Pielęgniarek i Położnych domaga się demontażu figurki i przeprosin ze strony dyrekcji szpitala.

Bachusiki są znakiem rozpoznawczym Zielonej Góry - wykonane z brązu rzeźby przedstawiające dzieci Bachusa, rzymskiego boga wina, stoją w ponad 70 miejscach w całym mieście i często nawiązują do lokalnych tradycji i legend związanych z tym trunkiem i historią Zielonej Góry.

Kolejna rzeźba z serii - "Bachantka Zdrowitka" stanęła niedawno przed zielonogórskim Szpitalem Uniwersyteckim. Wykonana z brązu pielęgniarka w skąpym stroju i wielką strzykawką w dłoni wywołała spore kontrowersje. Artur Wochniak, twórca większości zielonogórskich Bachusików w rozmowie z "Gazetą Lubuską" zapewniał, że nie miał złych intencji. - W szpitalu pracuje zdecydowanie więcej kobiet. Dlatego zdecydowałem, że będzie to Bachantka, a nie Bachusik. Nawiązałem do fikcyjnej, ale dobrze znanej z gry Tomb Raider - Lary Croft, która strzela z łuku czy z karabinu, a nasza Zdrowitka walczy z chorobami za pomocą strzykawki. Ma czepek, odpowiedni strój, ale też jest seksi… (...) Ta figurka to symbol siły, troski i opieki - tłumaczył artysta.

"Bachantka Zdrowitka" nie spodobała się pielęgniarkom. Chcą jej usunięcia

Inaczej rzeźbę oceniły pielęgniarki. - Pierwsza reakcja to był szok i pytanie, kto zgodził się na postawienie takiej rzeźby, przedstawiającej pielęgniarkę. (...) Symbolika ma duże znaczenie, a jej utrwalanie poprzez przedstawianie pielęgniarki w minispódniczce, z bardzo dużym dekoltem, w butach na wysokim obcasie (...) na pewno nie jest odzwierciedleniem dzisiejszego naszego ubioru - skomentowała Elżbieta Baliszewska, przewodnicząca Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Zielonej Górze. Prezydium ORPiP zaapelowało o "natychmiastowe usunięcie rzeźby i zastąpienie jej godną formą", podkreślając, że obecna "utrwala stereotypy, które od lat dewaluują znaczenie pracy" pielęgniarek i redukują ją do niepoważnych skojarzeń".

Mianem "seksualizującej" figurkę określiła również rzeczniczka odpowiedzialności zawodowej ORPiP, Marzena Żołądziejewska. - Bardziej się kojarzy z frywolnością, kabaretami. (...) Ludzie nie zdają sobie sprawy, że postawienie takiej figurki przed szpitalem utrwala stereotypy, że pielęgniarka jest zabawna, seksowna i można się do niej zwracać frywolnie. Rzeczywistość jest inna - zaznaczyła.

Redakcja poleca

Był prezydent Zielonej Góry o rzeźbie przed szpitalem: Promocja wieczoru kawalerskiego

Do dyskusji włączyli się także politycy. "Nowa Bachantka wygląda jak pielęgniarka z... bardzo specyficznych filmów. Obcisła mini, dekolt do pępka, biust na wierzchu - a wszystko to tuż przy szpitalu. (...) To bardziej promocja wieczoru kawalerskiego niż hołd dla ciężko pracujących pielęgniarek - ocenił były prezydent miasta Janusz Kubicki. Bardziej dosadnych słów użyła posłanka Anita Kucharska-Dziedzic. "Czy nikomu nie przyszło do głowy zamówić bachusika w postaci mężczyzny ze stetoskopem i penisem we wzwodzie? Nie? Mało śmiesznie? Żenująco? Lekarze położnicy czuliby się urażeni? Panowie, trochę dystansu!"- ironizowała.

W mediach społecznościowych pojawiły się setki komentarzy - od tych wyrażających ostre potępienie ("Żałosne, niesmaczne i uwłaczające", "Dalej utrwalajmy taki wizerunek pielęgniarki, a potem dziwmy się, że są molestowane") po głosy poparcia ("Piękna i dowcipna figurka Zdrowitki. Brawo!", "Więcej dystansu, w życiu są naprawdę ważniejsze sprawy").

W reakcji na kontrowersje Okręgowa Rada Pielęgniarek i Położnych wystosowała petycję, żądając demontażu rzeźby i przeprosin ze strony dyrekcji szpitala. "Problem pojawia się w momencie, gdy rzeźba - zamiast oddawać szacunek pracy i poświęceniu - przedstawia kobietę w sposób mocno seksualizowany (...). To nie 'satyra z przymrużeniem oka', lecz powrót do języka, z którego społecznie próbujemy się uwolnić" - napisano w dokumencie.

Szpital Uniwersytecki w Zielonej Górze nie skomentował sprawy.

Posłuchaj:

Źródło: Gazeta Lubuska